Skomentuj:
Komentarze (26)
-
@ mtsk1
Czemu dzieci neo twojego pokroju muszą koniecznie wypowiadać się na temat, o którym nie mają pojęcia?
Tłumaczenie, gamonie, to nie zamiana słów wg słownika. To sztuka i rzemiosło. Aby być genialnym tłumaczem, trzeba te 2 rzeczy połączyć w jedno.
A dla was mam inne połączenie: dupska z paskiem. -
Oscara zdobyl film "Kings Speech" so tlumaczy sie na " Krolewska Mowa" a nie " Jak Zostac Krolem".
Skad wzial sie ten polski tytul ? Kto bierze pieniadze za "tworczosc" polegajaca na zmienianiu sensu tytulow filmow ? To jest zenujace i skandaliczne. -
MAMO chwalą nas, kto ? ja Was, a Wy nas ! takie polskie powiedzenie jest najbardziej adekwatne jest do Oskara Amerykańskiego. Tam nie ma oceny jakości, poziomu światowego kina - ale czy to AMERYKA ! bo inne nacje to szmira i tandeta ! Tak było, jest i będzie zawsze - Amen !
-
Oscary to "amerykanska rozrywka" i przebic sie tam dla kogos spoza Ameryki mozna jedynie w kategorii "Najlepszy film obcojęzyczny". Co takze pokazuje jak male jest to "igielne ucho" dla twórców spoza "Hollywood". Jest tam najwiecej "kandydatów na jedno miejsce"...
W tym roku Oscara w tej kategorii zdobyla Susanne Bier filmem "Zemsta" lub bardziej znany pod angielskim tytulem "In A Better World". Susanne znana jest z takich filmów jak "Ten jedyny (Den eneste ene) 1999 lub nominowany do Oscara "Po slubie" (Efter brylluppet) 2006.
Jej ulubionym miejscem jest Kopenhaga, Dania. Sadze, ze po Oscarze takze zostanie w Danii - bo zbyt mocno siedzi w kulturze i tradycji swego kraju i jest nieliczna z tych Dunczyków, ktorzy umieja "sprzedac dunska mentalnosc". To jest rzeczywiscie cos bardzo rzadkiego.
Z drugiej strony dunskie filmy mozna albo kochac albo nienawidziec (bez "szarej strefy Hollywood").... Zrobic z dunskiego filmu cos, co jest "czyms miedzynarodowym" jest olbrzymia sztuka. To wlasnie udaje sie zrobic dla Susanne.
Ja, Polak -
Prezydent Mowi. Może na 5 miejscu...
-
Męstwo piękne - ale z 69 roku z Waynem !
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




