Gruzja po raz pierwszy obchodzi "Dzień okupacji sowieckiej"

rik, PAP
25.02.2011 , aktualizacja: 25.02.2011 18:11
A A A Drukuj
Gruzja obchodzi w piątek po raz pierwszy "Dzień okupacji sowieckiej", upamiętniający podbicie republiki w 1921 roku przez Armię Czerwoną. Stosunki z Rosją są napięte po wojnie w sierpniu 2008 roku o kontrolę nad Osetią Południową.
Kolumna wojsk rosyjskich
Fot. Musa Sadulayev AP
Kolumna wojsk rosyjskich
- Jest to najbardziej tragiczny dzień w naszej najnowszej historii - powiedział premier Gruzji Nika Guilauri podczas uroczystości w Tbilisi.

90 lat temu odziały sowieckie opanowały Gruzję, tłamsząc młodą republikę, niezależną od Moskwy zaledwie od trzech lat, wprowadzając reżim komunistyczny, który trwał przez 70 lat, do rozpadu Związku Radzieckiego.

Upamiętniając tę rocznicę, ustawiono pomnik na cześć trwającej trzy lata "pierwszej republiki" i zorganizowano konkurs w szkołach na najlepszą pracę przedstawiającą podobieństwa pomiędzy inwazją w 1921 roku i wojną rosyjsko-gruzińską w sierpniu 2008 roku o kontrolę nad Osetią Południową, prorosyjski region separatystyczny.

Gruzja w kręgu Rosji

- Rosja ma stale ambicje imperialistyczne i niestety Gruzja znajduje się w ich kręgu: w 1921 roku Armia Czerwona ją zaanektowała i w 2008 roku po raz wtóry Rosja uderzyła na Gruzję - powiedział deputowany Petre Ciskariszwili.

- To, co się zdarzyło w 2008 roku, pozwala nam zrozumieć, co nasi przodkowie przeżyli w 1921 roku. Jak 90 lat temu, w 2008 roku rosyjskie władze usiłowały unicestwić gruzińską demokrację i gruzińskie państwo - powiedziała 16-letnia Tornike Beridze, zwyciężczyni konkursu.

Ogłoszenie wyników konkursu odbyło się w Muzeum Okupacji Sowieckiej, utworzonym w Tbilisi w 2006 roku. Wielu rosyjskich polityków skrytykowało wtedy otwarcie muzeum, uważając je za propagandę nacjonalistyczną.

W muzeum znajduje się kolekcja fotografii, filmów archiwalnych, plakatów i dokumentów związanych z inwazją Armii Czerwonej, czystkami stalinowskimi i walką o niepodległość.

W okresie rządów komunistycznych zginęło około 80 tysięcy Gruzinów, a około 400 tysięcy uznanych za wrogów ludu - deportowano.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (88)

  • zigzaur

    0

    Do takisobiestatystyk krótko:

    Leninowsko-stalinowska Rosja była wrogiem Zachodu. A czy była sojusznikiem czy przeciwnikiem narodowo-socjalistycznych Niemiec, to mało istotne. Starcie niemiecko-rosyjskie w czasie II wojny światowej jest istotne tylko o tyle, że wykrwawiło dwa socjalistyczne reżimy.

  • takisobiestatystyk

    0

    loobster -
    W sposób zamierzony czy może nie do końca zamierzony, poparłeś moją opinię w polemice z zigzaurem - tak, stwierdzenie, że Francja odegrała w pokonaniu Niemców i ich sojuszników większa rolę niż ZSRR może wzbudzić jedynie "śmiech na sali" i to niezależnie od tego, czy się ZSRR lubi, czy nie. Po prostu uważam, że w imię swoich sympatii czy antypatii politycznych nie można "gwałcić" prawdy historycznej. I tylko tyle - a może "aż " tyle...

  • loobster

    0

    @kacap_z_moskwy

    Mówić że Rosja nie istniała ostatnie 100 lat, to tak jakby mówić że Polska nie istniała od 1386 bo miała unie z Litwą i nazywała się Rzeczpospolita, bądź jako część składowa- Korona, a nie Polska...

    To że Rosja podbiła ogromną ilość innych państw itp i zmieniła nazwę ( co było zagraniem czysto propagandowym- nie zostaliście podbici przez Rosję, tylko przyłączyliście się z "własnej" woli do Związki Radzieckiego) to nie znaczy, że to nie Ruscy są za to wszystko odpowiedzialni...
    Jakoś Niemcy nie mówią że nazizm to wina Austrii- w końcu stamtąd pochodził Hitler...

    A co do Francji to nie mogliście sobie wybrać lepszego przykładu na najmarniejszego przeciwnika Niemiec... Kraj z największą ówcześnie armią lądową bronił się tylko 43 dni, po czym utworzono Państwo Vichy kolaborujące z Niemcami... śmiech na sali !

  • takisobiestatystyk

    0

    zig - wywijasz się z tej "Francji" jak piskorz. Widzę, że należysz do ludzi, którzy w żaden sposób nie potrafią się przyznać do błędu i do upadłego bronią swojej - choćby najgłupszej wypowiedzi próbując nią "wywijać" i przekręcać ją na wszelkie możliwe sposoby.
    "Rosja więcej wspierała niż zwalczała" , "Francja więcej zwalczała niż wspierała" - no, naprawdę "niezła" kostrukcja myślowa, he,he... Tylko nijak się ma do tego, co ci zarzucam - do jednoznacznego stwierdzenia, że Francja miała większy wkład w zwycięstwo nad hitleryzmem, niż ZSRR. Zig - przecież ja wiem, że ty tak nie myślisz, bo chyba nie jesteś kompletnym kretynem i doskonale zdaję sobie sprawę, że "palnąłeś" tak tylko po to, żeby dopiec swojemu ówczesnemu interlokutorowi. Nie prościej byłoby się po męsku do tego przyznać, zamiast w nieskonczoność "odwracać kota ogonem"?
    A propos - pisząc, że "Rosja uratowała Europę" mialem na myśli ocalenie Europy od niewoli niemieckiej. A że Rosjanie znaczną część tej Europy wzięli pod swoje władanie - to już inna sprawa.

  • zigzaur

    0

    Do kacap_z_moskwy:

    Ilu Żydów mieszkało w carskiej Rosji? Może 1,7 miliona na ogólną ilość ludności 170 milionów?
    Wynikałoby, że jeden Żyd potrafił okiełznać 100 Moskali. To już barany trudniej jest ujarzmić.
    To, co oficjalnie nazywało się CCCP, było Rosją o określonym ustroju. Granice CCCP były mniej więcej takie same jak carskiej Rosji. Zatem CCCP był Rosją. Było to państwo ze stolicą w Moskwie i rosyjskim językiem urzędowym.
    Nie wiem, kto będzie waszym kolejnym ciemiężycielem. Może Chińczycy? Może Turcy?

    do takisobiestatystyk:
    Odwrotnie. Rewolucja wybuchła w Rosji z powodu klęski w wojnie. Podobnie jak w 1905.
    Rosja więcej wspierała niż zwalczała Hitlera. Francja więcej zwalczała (nawet w opisany przeze mnie sposób) niż wspierała.
    Rosja nie uratowała Europy. Rosja zniszczyła znaczną część Europy. Dopiero 20 lat temu zaczęła się odbudowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX