Duszenie, polewanie wapnem, palenie - masowe mordowanie psów na Ukrainie przed Euro 2012

24.02.2011 21:18
Materiały zaprezentowane przez organizacje prozwierzęce z Ukrainy

Materiały zaprezentowane przez organizacje prozwierzęce z Ukrainy (Fot. Gazeta.pl)

Na konferencji, przygotowanej przez polskie fundacje i stowarzyszenia, które zajmują się ochroną zwierząt, przedstawicielki ukraińskich organizacji zaprezentowały, jak w ich kraju władze - zarówno lokalne, jak i rząd - rozwiązują problem bezdomnych psów przed Euro 2012. - Kiedy dowiedziałam się, co tam się dzieje, pomyślałam, że to niemożliwe - powiedziała prowadząca konferencję Ewa Podolska.
Jednak - jak donoszą aktywistki z Ukrainy - możliwe i to bardzo. - Ta konferencja jest krzykiem rozpaczy. Przyjechaliśmy do Polski z nadzieją, że Polacy udzielą nam moralnego wsparcia i przyjacielskiej rady - mówią.

Zgodnie z tym, co przedstawiły na konferencji organizacji prozwierzęcych, przedsiębiorstwa komunalne, nielegalnie i w brutalny sposób, masowo mordują psy, koty, a nawet dzikie zwierzęta takie, jak wilki i lisy. - A nasze media przekonują społeczeństwo, że zabijanie w ten sposób jest dobre - dodają.

Jak to się robi w Doniecku

Psy łapane są sieciami na ulicy, następnie wywożone na wysypisko śmieci, gdzie podduszone dobijane są metalową rurą. Następnie wrzucane są do wykopanego w ziemi dołu i polewane gaszonym wapnem. - Czasami zwierzęta odzyskują przytomność i wyją z bólu przez kilka dni, aż zdechną - mówi jedna z ukraińskich aktywistek, która swój raport przygotowała na podstawie tego, co dzieje się w Doniecku, gdzie do zabijania zwierząt namawia się też dzieci.

- Za niewielkie pieniądze mają podejść do psa i zrobić mu zastrzyk z dytyliny lub denaturatu, które powodują kilkunastominutową agonię - mówi jedna z przedstawicielek ukraińskich organizacji. - Zwierzęta bardziej ufają dzieciom - tłumaczy, skąd wziął się proceder.

Czasem zamiast na wysypisko jeszcze żywe psy wrzucane są przez śmieciarzy do specjalnie przygotowanych pieców. To tylko przykłady. Na półtoragodzinnej konferencji opisywano o wiele więcej drastycznych przypadków.

Władze o tym wiedzą, nawet to finansują

Petycji i próśb wysyłanych do ministerstwa ochrony środowiska, prezydenta, premiera oraz prokuratora generalnego były setki. Procesy przeciw przedstawicielom władz lokalnych toczą się natomiast latami. Wszystko bez efektu. Teraz, gdy zbliża się Euro 2012 przedsiębiorstwa komunalne zintensyfikowały swoją pracę - za zgodą Urzędu Miasta oczywiście.

Organizacjom walczącym o prawa człowieka udało się zwrócić uwagę opinii publicznej na to, jak traktowane są zwierzęta. W Doniecku udało się nawet zmusić prezydenta miasta, by przeprowadził audyt i sprawdził, jak pracują przedsiębiorstwa komunalne. To duży sukces w kraju, w którym nie ma regulacji prawnych dotyczących zwierząt - od handlu po zabijanie. Owszem jest kilka ustaw dot. ginących gatunków, ale o interwencji i odbieraniu np. psów właścicielom, którzy je dręczą, można zapomnieć.

Polskie organizacje: "Nie odpuścimy"

- Jesteśmy głęboko poruszeni i zbulwersowani i wyrażamy swój protest przeciwko nieuzasadnionemu i niehumanitarnemu oraz bestialskiemu zabijaniu zwierząt na Ukrainie, które dokonywane jest według wytycznych władz na każdym szczeblu. To ani nie kaprys, ani luksus, a wymóg i obowiązek dla człowieka, by inaczej traktować zwierzęta. W XXI wieku mamy pełen pakiet humanitarnych rozwiązań takich jak: sterylizacja, kastracja, czipowanie, usypianie ślepych miotów, adopcja, czy tworzenie schronisk dla zwierząt. Wszystko powinno się odbywać przy wsparciu samorządów i państwa - powiedziała Monika Nowicka z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

- Pieniądze, które pobierają szwadrony śmierci, można przeznaczyć na właśnie takie rozwiązania. To jest przestępstwo nie tylko przeciwko zwierzętom, ale i przeciwko ludzkości. Nie zgadzamy się, aby mistrzostwa były pretekstem do masowego zabijania psów - podsumowała.

Wszystkie organizacje, które brały udział w konferencji zapowiedziały, że zrobią wszystko, by wpłynąć na sytuację zwierząt na Ukrainie.

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje