"Izwiestija" krytykują: Polska złamała niepisaną zasadę lotniczą

asz, PAP
20.01.2011 , aktualizacja: 20.01.2011 11:35
A A A Drukuj
Dziennik "Izwiestija" wytknął Polsce, iż "złamała niepisaną zasadę, która obowiązuje w światowej społeczności lotniczej i która stanowi, że przy badaniu katastrof nie upublicznia się przedwcześnie informacji o kontrolerach lotów".
Prezentacja lądowania iła 76, podczas konferencji polskiej komisji
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja
Prezentacja lądowania iła 76, podczas konferencji polskiej komisji
Rosyjska gazeta stawia ten zarzut, komentując opublikowanie we wtorek przez stronę polską fragmentów zapisów rozmów z wieży kontrolnej lotniska w Smoleńsku z 10 kwietnia 2010 roku, gdy rozbił się tam polski Tu-154M.

"Wszyscy pamiętają tragedię z pracownikiem szwajcarskiej kompanii lotniczej Skyguide, zamordowanym przez obywatela Rosji Witalija Kałojewa, który stracił rodzinę w katastrofie lotniczej nad Jeziorem Bodeńskim" - piszą "Izwiestija", zaznaczając, że "tak w Warszawie, jak i Moskwie nie zakończyły się jeszcze śledztwa po linii prokuratur generalnych".

Dziennik podkreśla, że "Międzypaństwowy Komitet Śledczy (MAK), aby uciąć wszelkie spekulacje, zmuszony był zdjąć z tych dokumentów gryf 'Nie do publikacji' i za zgodą organów śledczych umieścić je na swojej stronie internetowej".

Próba przerzucenia odpowiedzialności

"Izwiestija" zaznaczają, że MAK upublicznił stenogram rozmów z wieży w odpowiedzi na konferencję prasową szefa MSW Polski Jerzego Millera. "Warszawa podjęła próbę przerzucenia na rosyjskich kontrolerów części odpowiedzialności za katastrofę. Jakoby popełnili wiele błędów, w porę nie poinformowali załogi o zejściu z kursu i byli pod presją" - wyjaśniają.

Gazeta zwraca uwagę, że "Polacy przytoczyli tylko pojedyncze repliki Rosjan". "W Moskwie oświadczono, iż wyrwane z kontekstu frazy jedynie wypaczają ogólny obraz" - pisze. W ocenie "Izwiestii", "zapisy, o których tak wiele mówiono w Polsce, potwierdziły wersję MAK".

Dziennik zauważa, że w dokumentach opublikowanych przez MAK nie ma żadnej sensacji. "Stenogram potwierdza, że kierownik lotów w porę ostrzegł załogę (Tupolewa), iż na lotnisku Siewiernyj nie ma warunków do przyjęcia (samolotu)".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    96 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (318)

  • bzy-bza

    Oceniono 3 razy -1

    co do elektoratu PO:

    92% kryminalistów osadzonych w więzieniach głosowało na Komorowskiego.
    Jeśli ludzi o tak odwróconym systemie wartości jak złodzieje, bandyci,
    oszuści i gwałciciele masowo głosują na kandydata to ja bym
    poświęcił temu kilka minut refleksji…
    Byli młodzi, słabo wykształceni, z większych ośrodków
    penitencjarnych...

    www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/w-wiezieniach-91-9-proc----komorowski--8-1-proc----kaczynski,61504,1

  • drupal

    Oceniono 1 raz 1

    W filmie "Gdzie jest generał" sowiecka żołnierka zatrzymuje na drodze dwóch polskich żołnierzy w gaziku. Nie pozwala im dalej jechać, bo droga jest bombardowana. Kierowca przekonuje ją, że wiezie ważną osobistość i muszą przejechać.
    Kierowca: "Powiedzieli, że mnie zatłuką, jak go nie dowiozę, Nataszka.
    Nataszka idzie do kolejnego nadjeżdżającego pojazdu.
    Kierowca: "Pryskamy?"
    Pasażer:" Wal, nie nas Polaków brać na zakazy."

    Jadą dalej i za chwilę w ich łazik uderza bomba.

  • jerobert66

    Oceniono 4 razy -2

    Ruscy puścili w świat bajkę o pijanym generale,żeby sie wybielić ,a małe ruskie polaczki ślepo w to wierzą..chyba,że to tzw.agenci wpływu, a nie Polacy.

  • janek_48

    0

    Serwisy Internetowe największych europejskich i amerykańskich dzienników nie ma informacji o wystąpieniu premiera Donalda Tuska na temat raportu MAK. Stanowiska szefa polskiego rządu nie można znaleźć również w większości działów z najważniejszymi wydarzeniami z Europy.
    Wcześniej, zanim premier wrócił do kraju, zagraniczne dzienniki cytowały na pierwszych stronach przyczyny katastrofy smoleńskiej, wskazane przez MAK. Pisano między innymi o alkoholu wykrytym w zwłokach generała Błasika, który przebywał w kabinie pilotów podczas lądowania oraz o błędach polskich pilotów. Chętnie cytowano również opinię Jarosława Kaczyńskiego o raporcie.

  • bombom1

    Oceniono 2 razy 2

    A za najjaśniejszego córka odszkodowanie już odebrała i wydała ,a my ciągle nie wiemy i nigdy się nie dowiemy (może Jarek zdenerwuje ruskich to opublikują) ile miał promili .

  • rozterka47

    Oceniono 4 razy 4

    Skoro wypadek miałby to być "wypadek przy pracy", to co w takim razie z odszkodowaniami wypłaconymi osobom będącym pod wpływem alkoholu? Błasik zapewne nie pił sam.
    ..............................................................................................................................................................

    bardzo słuszna uwaga, jeżeli był pod wpływem alkoholu w pracy , w ogle nie powinien dostac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX