Putin: Trasa Nord Stream ustalona, a Polska żąda zmian

mig, PAP
21.09.2010 , aktualizacja: 21.09.2010 14:11
A A A Drukuj
Premier Rosji Władimir Putin wizytuje holenderski statek Fot. Alexei Druzhinin AP Premier Rosji Władimir Putin wizytuje holenderski statek "Solitaire", pracujący przy budowie Gazociągu Północnego (Nord Stream) w Zatoce Fińskiej.
Polska żąda, by Komisja Europejska wymusiła zmianę uzgodnionej już trasy Gazociągu Północnego - cytuje Władimira Putina rosyjski "Kommiersant". Według szefa rządu Rosji, Polacy nagle wystąpili do Niemiec o zajęcie się sprawą przebiegu gazowej rury. Rewelacje rosyjskiego dziennika zdementowała Komisja Europejska.
Premier Rosji Władimir Putin
Fot. Dmitry Lovetsky AP
Premier Rosji Władimir Putin
Budowa gazociągu Nord Stream
Fot. Gazprom
Budowa gazociągu Nord Stream
Premier Rosji Władimir Putin wizytuje holenderski statek
Fot. Alexei Druzhinin AP
Premier Rosji Władimir Putin wizytuje holenderski statek "Solitaire", pracujący przy budowie Gazociągu Północnego (Nord Stream) w Zatoce Fińskiej.
Na holenderskim statku "Solitaire" w Zatoce Fińskiej praca wre. Metr po metrze pracujący na jednostce technicy układają na dnie zatoki kolejne elementy gazociągu Nord Stream (Gazociąg Pólnocny), który połączy tłocznię Portowaja koło Wyborga z niemieckim Greifswaldem niedaleko granicy z Polską. Prac dogląda rosyjski premier Władimir Putin. - Zbudowanie gazociągu Nord Stream było moim marzeniem - mówi reporterowi rosyjskiego "Kommiersanta" Andriejowi Kolesnikowi. W realizacji marzeń przeszkadzają jednak Polacy.

Polacy zaskoczyli Rosjan

- I nagle Polacy oznajmili teraz, że gazociąg powinien przechodzić na znacznie większej głębokości, niż zakładano, gdyż oni w przyszłości zamierzają pogłębić swój port i puścić swoim torem wodnym większe statki. Wcześniej o takich zamiarach nie informowali - oświadczył Putin. Wyjaśnił, że niedaleko od Szczecina Nord Stream przecina dwa tory wodne - polski o głębokości 13,5 metra i niemiecki o głębokości 9 metrów.

Polacy argumentują, że położenie gazociągu tak płytko uniemożliwi w przyszłości największym statkom handlowym dostęp do portu w Szczecinie.

Polska szuka wsparcia w Brukseli

Według "Kommiersanta" Warszawa zwróciła się do Komisji Europejskiej z żądaniem, by ta wymusiła zmianę trasy gazociągu. Matthias Warnig, dyrektor zarządzający spółki Nord Stream, przyszłego operatora Gazociągu Północnego, potwierdził, że Polska wystąpiła z pozwem przeciwko Niemcom. Strona polska miała argumentować, że port w Szczecinie będzie w przyszłości pogłębiony do 15 metrów. Warning twierdzi, że taki projekt nie istnieje, a jeśli zostanie uruchomiony, to spółka opuści rurę gazociągu głębiej. W jego ocenie polski pozew nie ma szans. gdyż polski tor wodny wiedzie przez niemieckie wody terytorialne.

Putin: "mimo wszystko przejdziemy"

- A stanowisko rządu Niemiec jest znane od dawna. I teraz się nie zmieniło. Ponadto strona polska będzie musiała przedstawić ważkie dane uzasadniające potrzebę pogłębienia - podkreślił szef Nord Streamu. Z kolei Władimir Putin zapewnia, że gazowa rura układana jest zgodnie z przepisami na głębokości 2,5 metra. "Jest to zgodna z europejskimi standardami poduszka bezpieczeństwa" - oświadczył w "Kommiersancie" Putin i podkreślił, że według niego "nic już nie powstrzyma" budowy gazociągu. Dodał też, że według niego awantura o gazociąg nie ma nic wspólnego ze sprawą premiera czeczeńskiego rządu na emigracji Ahmeda Zakajewa.

- Nie! Po prostu chcieli otrzymać nasz tranzyt - oświadczył rosyjski premier. - Jest oczywiste, że mimo wszystko przejdziemy - dodał Putin.

Komisja Europejska dementuje rosyjskie rewelacje

- Polska nie prosiła, ani nie ma zamiaru prosić Komisji Europejskiej o interwencję w sprawie lokalizacji Nord Stream (Gazociągu Północnego) - zdementowała doniesienia "Kommiersanta" rzeczniczka KE Marlene Holzner. Jak dodała, kwestia gazociągu to sprawa dwustronna między Polską a Niemcami.

-Zgodnie z naszymi rozmowami z polskimi władzami nie mają one zamiaru wysłać żadnego listu, nie wysłały żadnego listu i chcą ten problem rozwiązać dwustronnie - powiedziała Holzner. - Jeśli jakiś kraj chce zmienić" trasę Nord Stream, to "musi rozmawiać z (odpowiednim) rządem" - dodała.

Pierwszy gaz popłynie z Rosji do Niemiec w 2011 r.

Budowa Gazociągu Północnego (Nord Stream) ruszyła w kwietniu 2010. Gazowa rura połączy bezpośrednio Rosję z Niemcami z pominięciem krajów tranzytowych, w tym Polski. Dwie rury długości 1220 km będą mogły tłoczyć po 27,5 mld metrów sześciennych gazowego surowca rocznie. Pierwsza nitka gazowej magistrali ma zostać ukończona w maju 2011 roku, a już we wrześniu ma popłynąć nią gaz. Gazociągiem zarządzać będzie spółka Nord Stream, w której 51 proc. udziałów ma rosyjski Gazprom. Mniejsze udziały mają niemieckie koncerny E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall, oraz holenderski Gasunie i francuski GdF.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (123)

  • abc136

    0

    Nalezy zmienic miejsce budowy elektrowni atomowej (watpie zeby powstala).Zbudowac tuz przy granicy z Niemcami,zwrocic uwage na wiatry,powinny wiac na zachod.

  • asmall4

    Oceniono 2 razy 2

    Putinokio łże jak ruska bura suka . Komisja Europejska już zdementowała jego "rewelacje" po zjedzeniu grzybków ...

  • kiedys_obiektywny

    0

    @1stanczyk

    Położenie Polski zmienia się diametralnie po uwzględnieniu siły nabywczej. Cena wyniosła wówczas 21,81 euro/GJ w porównaniu do 14,67euro/GJ średniej unijnej. Wyższe ceny surowca po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej były jedynie w Szwecji, gdzie wyniosły 23,82euro/GJ. Najkorzystniejsze ceny w stosunku do zarobków obowiązują w zamożnych państwach Unii: Luksemburgu, Belgii i Wielkiej Brytanii.

    Ciekawym zjawiskiem jest również dynamika cen i ich zmiana w drugiej połowie 2009 r. w porównaniu z drugą połową 2008 r. Polska należy nie niewielkiej grupy krajów, w których ceny rok do roku wzrosły. Podczas gdy my zanotowaliśmy wzrost cen o 5,79% dla gospodarstw domowych i 6,03% dla odbiorców przemysłowych , średnia unijna wynosiła odpowiednio -16,02% i -25,07%.

    weglowodory.pl/ceny-gazu-w-unii-europejskiej/

  • kroliklesny

    Oceniono 3 razy -3

    @teaforme: bredzisz, albo desinformujesz z wyrachowaniem. Rozumiem, ze ktos moze Rosji nie lubic, ale klamac w sprawie faktow- to juz cos innego. Putin niczym nie potrzasa, bo nie musi. Rosja jest bogata a sa kraje co chca od niej artykuly i surowce kupowac. EU ze swoja polityczna poprawnoscia to jest cos calkiem innego niz Chiny, ktore kupia co chca chocby od samego diabla. "My z EU" uzaleznilismy? Ty z EU? Twoj komentarz przypomina wypowiedzi burakow z Klaczkowa Pospolitego, a nie mieszkanca EU gdzie sie Rosje ceni a przede wszystkim- szanuje. Nieszczesna ofiaro wlasnego myslenia- co ty wiesz o programach socjalnych uruchomionych w Rosji? Nie znasz nawet ortografii jezyka w ktorym starasz sie pisac, a co ty wiesz o biedzie? Co ty wiesz o biedzie w Polsce? Nie bede szczegolow podawac, bo "kon jaki jest kazdy widzi". Jakby Polska byla bogata, to mlodzi ludzie nie musieliby z niej wyjezdzac. Skromnosci, a przede wszystkim wiecej rozumu zycze!

  • pentagon-08

    Oceniono 1 raz 1

    Bić bolSSzewię!

  • thorgallpl

    Oceniono 1 raz -1

    przylaczenie sie do tego projektu to bylaby zdrada m.in. ukrainy. no, ale czego sie spodziewac po internautach, skoro glosuja na agentow WSI?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX