Afera Bettencourt: Przeszukano siedzibę partii Sarkozy'ego

rik, PAP
09.09.2010 , aktualizacja: 09.09.2010 17:51
A A A Drukuj
Francuska policja przeszukała paryską siedzibę rządzącej centroprawicowej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP), partii prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego - poinformował media sekretarz generalny tego ugrupowania Xavier Bertrand. Rewizję przeprowadzono w ramach śledztwa w tzw. aferze Bettencourt.
Liliane Bettencourt udziela wywiadu telewizji TF1
Fot. HO Reuters
Liliane Bettencourt udziela wywiadu telewizji TF1
Według radia France Info, do operacji policjantów wydziału finansowego doszło w środę w siedzibie UMP nieopodal Pałacu Elizejskiego. "Numer jeden" partii Xavier Bertrand określił akcję jako rewizję. Inny lider tej partii Eric Cesari zaznaczył jednak, że policjanci uprzedzili działaczy o swoim przybyciu. Według Cesariego, śledczy przetrząsnęli wszystkie archiwa partii, ale nic nie zarekwirowali.

Jak twierdzi France Info, policja szukała w budynku UMP dokumentów związanych z zarzutami wobec ministra pracy i byłego skarbnika UMP Erica Woertha. Tygodnik "Paris-Match" podaje zaś na swojej stronie internetowej, że funkcjonariusze przejrzeli m.in. "konta" kampanii prezydenckiej z 2007 roku ówczesnego kandydata UMP Nicolasa Sarkozy'ego.

Dziennikarze podejrzewają ministra

Już od połowy czerwca nazwisko ministra Woertha nie schodzi z pierwszych stron francuskich gazet w związku z jego rolą w głośnym skandalu polityczno-finansowym, tzw. aferze Bettencourt. Szef resortu pracy jest ostatnio w coraz większych opałach z powodu wciąż mnożących się zarzutów medialnych.

Z formalnego punktu widzenia minister odpowiada jedynie jako świadek w sprawie podejrzeń wobec 87-letniej dziedziczki koncernu L'Oreal Liliane Bettencourt o oszustwa podatkowe i pranie pieniędzy na tajnych kontach za granicą. Odrzuca też stanowczo wszystkie stawiane mu przez prasę zarzuty o korupcyjne powiązania z najbogatszą Francuzką i konflikt interesów.

Dziennikarze podejrzewają Woertha o oto, że chronił on Bettencourt przed kontrolami skarbowymi oraz że brał udział, jako ówczesny skarbnik UMP, w nielegalnym finansowaniu kampanii prezydenckiej Sarkozy'ego. Najpierw portal informacyjny Mediapart, a za nim inne media sugerowały, że otrzymał on potajemnie w 2007 roku od Liliane Bettencourt na ową kampanię kwotę 150 tys. euro. O korupcyjne powiązania ze współwłaścicielką l'Oreal prasa posądza też innych prominentnych polityków centroprawicy, w tym samego prezydenta.

Minister wnioskował o "Legię Honorową"

Obecnego szefa resortu pracy podejrzewa się w tej sprawie także o konflikt interesów, gdyż jego żona Florence Woerth doradzała miliarderce w czasie, gdy on był ministrem ds. budżetu (od roku 2007 do marca br.). Minister przyznał, że rozmawiał z otoczeniem bogaczki o "karierze zawodowej" swojej towarzyszki życiowej, ale zaprzeczył, by wywierał naciski na zatrudnienie jej w firmie Bettencourt.

Ostatnio pojawił się kolejny zarzut wobec szefa resortu pracy także związany z konfliktem interesów. Media opublikowały korespondencję między zarządcą majątku Bettencourt Patrice'em de Maistre, pracodawcą żony Woertha, a tym ostatnim w sprawie orderu Legii Honorowej. Z listów wynika, że Woerth wnioskował na początku 2007 roku do ówczesnego szefa MSW, Sarkozy'ego, o wyróżnienie de Maistre'a tym prestiżowym odznaczeniem. Ten ostatni podziękował Woerthowi za wsparcie, nazywając go w listach "drogim Erikiem".

Minister pracy, który początkowo negował, że znał dobrze Maistre'a i że miał coś wspólnego z przyznaniem mu orderu, po publikacjach prasowych przyznał się, iż poprosił dla niego o Legię Honorową. Nadal jednak broni się, że nie nadużył swojej władzy, gdyż w chwili tej interwencji nie był jeszcze ministrem, lecz tylko "zwykłym deputowanym".

Prasa dodaje jednak, że to właśnie sam Woerth - jako minister budżetu - wręczył medal podwładnemu Bettencourt w 2008 roku, niedługo po tym, gdy de Maistre został przełożonym jego żony, Florence.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • ciotka-ltd

    0

    @komentator
    A ja chcialabym widziec pare lat temu Min.Ziobro przesluchujacego braci Kaczynskich na okolicznosc afery Telegrafu, Bagsika, Fundacji Prasowej Solidarnosc etc.etc.

  • zonzonel

    Oceniono 2 razy 2

    Centralnie sterowana aferka z Cyganami właśnie to miała przykryć... Sarko, Sarko...

  • komentator001

    Oceniono 2 razy 0

    No I wyborazmy sobie tytul, ze w Polsce Policja przeszukuje Biura Platformy w zwiazku z nieprawidlowosciami przy finansowaniu wyborow z kas miast na przyklad...bo trzeba dodac ze Minister Spraw Wewnetrznych we Francji jest z tej same partii co Prezydent I oskarzany o malwersacje Minister...no i na tym polega dorosla demokracja i prawdziwa wolna prasa - oby kiedys Minister Schetyna zaprosil na przesluchanie Pania HGW......eeee Gazeta o tym I tak nie napisze, przeciez krytykowac mozna tylko Kaczynskiego a swoje robic prawda? Notabene, Sarkozy w podrozy sluzbowej za pieniadze podatnikow nie robi sobie fotek w Taj Mahal jak piecioklasista na wycieczce....zenada....

  • queserasera

    Oceniono 1 raz 1

    Ten stary L'Oreal-qu...szon stoi nad grobem z forsą której nijak nie jest w stanie wydać i kombinuje jak by tu wyru... fiskusa.

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 6 razy 0

    A w Polszy Tuska?
    Nic sie nie dzieje.Kazda afera PO pod dywan.I nie ma mocnych.Nikt nie ruszy PO.A niech sprobuje.......................

  • cholenderstwo

    0

    Stara k. i jej utrzymanek trzęsą culottes...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX