Skomentuj:
Komentarze (27)
-
Tolerancji, wiecej tolerancji!
Marycha zabija kilaknascie razy wiecej Amerykanow niz wszystkie taliby, stajac sie w Kalifornii trzecią co do waznosci przyczyną smierci lewackiej gowniazerii za kolkiem (dwie pierwsze to tekstowanie i alkohol). Dlatego nalezy ze wszelkich sil popularyzowac trawke, niech sie szczeniaki wytrują, do ostatniej przenoszonej zygoty splodzonej w komunie i chowanej w socjalistycznym oglupieniu. Pies z nimi tancowal, komu potrzebne te gnojki? Wiem, przy okazji zginie paru normalnych ludzi, ale kto im kazal siedziec w Republice Ludowej Kalifornii, wsrod nielegali i gangsta, w smrodzie zaszczanych barrios i syfie ghetta obamowatych? Nawet na prowincji, Napa czy San Brdino, gdzie jeszcze pare lat temu mozna bylo normalnie zyc, degradacja srodowiska i chamstwo dzikich lewakow uniemozliwiaja byt homo sapiens, masowo wyjezdzajacym do wolnych stanow.
Niech sie gnoje gnoją same, amen. -
znaczy.... nie wiadomo kto ma pobierać akcyze?
-
Zalegalizować jak wóde, wiekszych szkód nie narobi i zmniejszyć podatki !!
-
Jak i dlaczego zrobiono z użytecznej roślinki wroga ludzkości nr 1 pokazuje film dokumentalny The Union:
video.google.pl/videoplay?docid=-8077200685820665259# -
Większość nie mając pojęcia o uwarunkowaniach i skutkach głosuje za lub przeciw....Szczyt głupoty. Cwaniactwo i wyrachowanie tych, którzy pod głosowanie poddają. Po co pytać ludzi, którzy nie mają wiedzy o narkotyku o zastosowanie go w lecznictwie? Po co go reklamować? Po to, by pacjenci się dopominali, czy lekarze dowiedzieli? A może po to, by ludzie nie bali się marihuany, jako leku? Cholera wie.
A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Czyli śmierdzi mi tym, że producenci narkotyku chcą jak najwięcej go sprzedać, wepchnąć go zamiast czegoś innego i najlepiej by tylko ten właśnie specyfik sprzedawać i dorobić się na nim jachtów i złotych łańcuchów. I chodzi też o to, by zupełnie nie mieć czasu dla rodziny, przyjaciół i pozostałych bo przecież trzeba konsumować i spożywać....Żenada, jak zwykle. -
Dlaczego wszyscy robią taką sensację wokół prawa czeskiego? Czesi NIE zalegalizowali "narkotyków" ani nawet samej tylko marihuany (zresztą konwencje międzynarodowe czynią to ogromnie trudnym, polityka np. Holandii porusza się na skraju tego, co one dopuszczają), to zwyczajna dekryminalizacja posiadania niewielkich ilości. Że ściśle określili, ile wolno posiadać? - to też nic nadzwyczajnego, takie przepisy obowiązują w wielu krajach, są wręcz konieczne, by uniemożliwić "uznaniowe" interpretowanie prawa i odebrać policji pokusę dalszego poprawiania sobie statystyk kosztem posiadaczy jednego skręta. Jak Bóg da (rozum naszym politykom), to niedługo tak będzie i w Polsce - oby tylko dodali do projektu taką właśnie "tabelę wartości granicznych", bo inaczej policja szybko się nie odzwyczai od traktowania każdej osoby zażywającej zakazane środki jako groźnego przestępcy.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



