Zaczął się strajk w londyńskim metrze. Problem dla trzech mln ludzi

mip, PAP
06.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 14:38
A A A Drukuj
Stacja metra Victoria Fot. AP/Stefan Rousseau Stacja metra Victoria
Pierwszy z serii 24-godzinnych strajków pracowników londyńskiego metra rozpoczął się po południu. Pasażerom doradza się poszukanie alternatywnych środków transportu.
Strajki zorganizowano w proteście przeciwko planom redukcji liczby pracowników na stacjach i w punktach sprzedaży biletów. W poniedziałek o godz. 17 (18 czasu polskiego) pracę przerwali najpierw zatrudnieni w służbach utrzymania ruchu, a o godz. 21 (22 czasu polskiego) mają rozpocząć strajk maszyniści i pracownicy nastawni.

Strajki planowane na okres między 6 września a 28 października wywołają niewątpliwie duże zamieszanie i zakłócą funkcjonowanie podziemnej kolei, z której codziennie korzysta ok. trzech milionów pasażerów.

Związek zawodowy RMT zrzeszający pracowników transportu stoi na stanowisku, że zwolnienie 800 pracowników i likwidacja części kas biletowych zagrożą bezpieczeństwu metra i jego pasażerów.

Zarząd londyńskiego metra twierdzi natomiast, że zmniejszenie liczby pracowników w kasach biletowych wynika z upowszechnienia się automatów do sprzedaży biletów, z których pasażerowie korzystają coraz chętniej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • azazel66

    0

    to muszą być angielskie mochery bo PO co strajkować to takie nie ładne, Polak łyka wszystko nie strajkuje !!1!!

  • funkenschlag

    Oceniono 1 raz 1

    @blacktea Oyster też gdzieś trzeba kupić, doładować, jak maszyny nie działają, złożyć reklamację itp. Poza tym pod tymi okienkami zawsze jest kolejka.

  • blacktea

    Oceniono 1 raz -1

    Boris Johnson ma w 100% racje - utrzymywanie ludzi, ktorzy siedza sobie za szklanymi taflami czytajac w pracy powiesci nie ma sensu, a tak wlasnie wyglada 'praca' w wykonaniu kas biletowych na malych stacjach. Na duzych jest wiekszy ruch bo bilety kupuja turysci, miejscowi i tak maja Oyster.

  • forgedzik

    Oceniono 1 raz 1

    @Ciotka-ltd ty głupia kretynko,,,

    "Zdarzylo sie pewnego razu, ze Unia Europejska posiadla zlomowisko w
    samym srodku pustyni.

    Unia orzekla, ze ktos moze dokonac kradziezy ze zlomowiska, zatem
    stworzyla stanowisko nocnego stroza i zatrudnila do tej pracy czlowieka.

    Nastepnie Unia powiedziala:
    - Jak stroz nocny moze wykonywac swoja prace, kiedy nie dostal
    instrukcji?

    Stworzyla zatem Unia Dzial Planowania i zatrudnila dwoje ludzi - jednego
    do pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy.

    Nastepnie Unia Europejska rzekla:
    - Skad moge wiedziec, czy nocny stroz wykonuje swa prace prawidlowo?

    Zatem Unia stworzyla dzial Kontroli Pracy i zatrudnila dwoje ludzi,
    jednego do zbadania problemu, a drugiego do pisania raportow.

    Nastepnie Unia powiedziala:
    - W jaki sposob nalezy tym wszystkim ludziom płacić?

    Unia stworzyla wiec stanowisko referenta do spraw obliczania czasu pracy
    i ksiegowego, po czym zatrudnila na te stanowiska dwoje ludzi.

    I rzekla Unia:
    - Kto bedzie odpowiadal za tych ludzi?

    I Unia stworzyla Dzial Administracji i zatrudnila w nim troje ludzi -
    kierownika administracyjnego, jego zastepce i sekretarke.

    I Unia oznajmila:
    - Przez rok przekroczylam budzet o 18 tysiecy, musze zatem dokonac
    ciec w budzecie.

    I zwolnila Unia z pracy nocnego stroza. "

  • ciotka-ltd

    0

    I dobrze, bo ponoc wlasnie MI5 wywachala, ze kolejne zamachy sie szykuja.
    A tak poza tym, to O CO oni tam strajkuja? O pare malo istotnych zwolnien, niezbednych z powodu wysrubowanych plac maszynistow?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX