W czwartek wstrząsająca autobiografia Nataschy Kampusch
06.09.2010
, aktualizacja: 06.09.2010 20:33
Austriacki dziennik "Kronen Zeitung" opublikował kilka stron wstrząsającej autobiografii Nataschy Kampusch, uprowadzonej w marcu 1998 roku przez 44-letniego elektrotechnika Wolfganga Priklopila i przetrzymywanej przez 8 lat w piwnicy jego domu. Oficjalna promocja książki, która ukaże się jednocześnie w jedenastu krajach, nastąpi w czwartek w Wiedniu.
ZOBACZ TAKŻE
- Autobiografia Nataschy Kampusch "kompletnym fiaskiem" (08-09-10, 23:40)
- Austria: Pedofil-porywacz winny też w innej sprawie (08-01-09, 11:57)
- Natasha Kampusch nie była jedyną ofiarą? (24-10-08, 22:17)
- Po premierze: Talk-show Nataschy Kampusch może być hitem (02-06-08, 08:12)
- Natascha Kampusch kupiła dom swojego oprawcy (16-05-08, 12:45)
10-letnia Natascha została uprowadzona w drodze ze szkoły 2 marca 1998 roku. Dziecko było przetrzymywana przez 8 lat w domu porywacza, w małym bunkrze pod garażem o powierzchni 3 na 4 metry i wysokości 1,6 metra.
Wyjście o wymiarach 50 na 50 centymetrów było zastawiane ciężką kasą pancerną. W celi znajdowało się składane łóżko, krzesło i półka z książkami. Dziewczyna uciekła 23 sierpnia 2006 roku, korzystając z otwartych drzwi.
Wyczerpaną dziewczynkę znalazła na swojej posesji pewna kobieta w miejscowości Strasshof koło Ganzendorfu w północno-wchodniej części Wiednia. Kiedy policja otoczyła dom porywacza, Wolfgang P. uciekł samochodem, a następnie popełnił samobójstwo skacząc pod pociąg na dworcu Północnym w Wiedniu.
Wyjście o wymiarach 50 na 50 centymetrów było zastawiane ciężką kasą pancerną. W celi znajdowało się składane łóżko, krzesło i półka z książkami. Dziewczyna uciekła 23 sierpnia 2006 roku, korzystając z otwartych drzwi.
Wyczerpaną dziewczynkę znalazła na swojej posesji pewna kobieta w miejscowości Strasshof koło Ganzendorfu w północno-wchodniej części Wiednia. Kiedy policja otoczyła dom porywacza, Wolfgang P. uciekł samochodem, a następnie popełnił samobójstwo skacząc pod pociąg na dworcu Północnym w Wiedniu.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
38 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Znany adwokat z Lublina skazany. Prowokacja Polsatu
- 2.Będzie rekonstrukcja rządu? Premier zapowiada przegląd przed "studniówką"
- 3.Polacy szkolili ochroniarzy Kaddafiego
- 4.Na Bałtyku: polskie fregaty i brytyjski desantowiec
- 5.Wybudzony pięć miesięcy po wypadku
- 6.Dożywocie dla Nigeryjczyka, który chciał wysadzić samolot nad Detroit
- 7.Ochronili Kutza przed uchyleniem immunitetu. "Wyrafinowany prezent"




