Rumunia: Romowie protestują przeciw deportacjom

ps, PAP, IAR
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 19:46
A A A Drukuj
Przed francuską ambasadą zebrało się ok. 60 Romów Fot. RADU SIGHETI REUTERS Przed francuską ambasadą zebrało się ok. 60 Romów
Ponad dwa tysiące Romów protestowało na ulicach 10 rumuńskich miast przeciwko deportacji z Francji ich rodaków. Na znak protestu wyrzucano francuskie wina, kosmetyki i artykuły spożywcze.

Fot. RADU SIGHETI REUTERS
"Powstrzymać Sarkozy'ego, powstrzymać deportacje" - transparenty niesione przez protestujących Romów
Protest Romów przed ambasadą Francji w Bukareszcie
Fot. RADU SIGHETI REUTERS
Protest Romów przed ambasadą Francji w Bukareszcie
Około 60 demonstrantów przyszło przed ambasadę francuską w Bukareszcie. Nieśli oni transparenty z napisem " Powstrzymać Sarkozy'ego, powstrzymać deportacje" oraz "Romowie to też obywatele Europy". Protestujący wzywali do bojkotu francuskich produktów i demonstracyjnie wyrzucali do kosza sprowadzone z Francji wina czy kosmetyki.

"Nie dostaliśmy jeszcze 300 euro"

Do protestów doszło między innymi także przez francuskim centrum kulturalnym w Timisoarze oraz w miastach Cluj i Petrosani. Część deportowanych Romów skarżyła się też, że wciąż nie otrzymała 300 euro zapomogi obiecanych przez francuskie władze.

Społeczność cygańska w Rumunii jest największa w Europie. Według oficjalnych danych mieszka w tym krajów około pół miliona Romów. Z kolei organizacje pozarządowe podają, że w Rumunii może mieszkać ich nawet 2 i pół miliona.

Sarkozy: Obozowiska Romów źródłem prostytucji i wykorzystywania dzieci

We Francji trwa od miesiąca gorąca dyskusja wokół zaostrzenia przez Paryż polityki wobec Romów - akcji likwidowania ich obozowisk i deportacji do Rumunii i Bułgarii. Według szacunkowych danych, tylko od końca lipca, gdy ogłoszono zaostrzenie tej polityki, odesłano do Rumunii i Bułgarii około 1000 Romów. Dostali oni od francuskich władz przed wyjazdem jednorazowy zasiłek w wysokości 300 euro na osobę dorosłą i 100 euro na dziecko.

Francuska opozycja ostro atakuje prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, określając jego akcję jako "rasistowską". Działania francuskich władz spotkały się też z ostrą krytyką organizacji broniących praw człowieka. Sarkozy tłumaczy działania wobec imigrantów romskich tym, że ich nielegalne obozowiska są "źródłem handlu ludźmi, prostytucji i wykorzystywania dzieci.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (60)

  • wyciety

    0

    Zastanawiam sie ,gdzie zaopatrzyli sie we francuskie artykuly ,ktore wyrzucali z widocznym na twarzach obrzydzeniem.Czyzby ukradli?Nie wierze,to taki kulturalny narod.Pewnie dostali od fundacji"nigdy wiecej" lub innego Sorosa jako amunicje na rasistow.

  • kamilu27pl

    Oceniono 4 razy 4

    Na znak protestu wyrzucano francuskie wina, kosmetyki i artykuły spożywcze.

    I po co do Francji jeżdżą jak tacy bogaci, żeby wyrzucać te rzeczy?
    Czy na prawdę powinienem pikietować pod oknami sąsiada, jeśli ten odmówi mi wpuszczenia do swojego domu, lub z jakichś powodów mnie z niego wyprosi. Wolnoć Tomku w swoim domku.

  • wyciety

    Oceniono 6 razy 6

    Zastanawiam sie ,gdzie zaopatrzyli sie we francuskie artykuly ,ktore wyrzucali z widocznym na twarzach obrzydzeniem.Czyzby ukradli?Nie wierze,to taki kulturalny narod.Pewnie dostali od fundacji"nigdy wiecej" lub innego Sorosa jako amunicje na rasistow.

  • mister999

    Oceniono 3 razy -1

    Kogo z was okradziono na ulicy? Nie wasza mame, cocie czy dziadka przed wojna tylko was osobiscie. Czy to byl Rom czy Polak ?
    Mnie tylko raz na starowce w Warszawie Prawdziwy Polak wyrwal torbe z laptopem.

  • mister999

    Oceniono 2 razy 2

    Do antybiurokraty i klakieremigranta:

    Dowiedcie sie o co chodzi zanim napiszecie wasze bzdury. Wszystkim deportowanym pobrano odciski palcow wlasie po to zeby nie nie mogli starac sie o nastepne 300 euro.

  • antybiurokrata

    Oceniono 2 razy 2

    To jest duzy problem bo do kiedy nie dostana tych 300 EURO nie beda mogli wracac do Francji (po nastepne 300 EURO).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX