Prezydent Rosji zajrzał do sklepu i osobiście kopał ziemniaki

mip, IAR
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 17:37
A A A Drukuj
Dmitrij Miedwiediew złożył wizytę w obwodzie woroneskim. Prezydent interesował się zaopatrzeniem w żywność, a w czasie pobytu na wsi osobiście kopał ziemniaki.
Prezydent Miedwiediew kopał ziemianki w obwodzie woroneskim
Fot. REUTERS/RIA NOVOSTI
Prezydent Miedwiediew kopał ziemianki w obwodzie woroneskim
Prezydent Rosji oglądał też cebulę
Fot. REUTERS/RIA NOVOSTI
Prezydent Rosji oglądał też cebulę
Prezydent Miedwiediew zajrzał również do sklepów w obwodzie woroneskim. U kupujących interesował się cenami produktów spożywczych. Później na naradzie regionalnej przyznał, że "pewne grupy towarów w wyniku działań spekulacyjnych zniknęły ze sklepowych półek lub znacznie podrożały. Chodzi tu na przykład o kaszę gryczaną".

Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że wraz z nowymi dostawami kaszy zostaną podjęte zdecydowane działania, by "unormować sytuację". Dodał, że w tym celu mają być wykorzystane wszelkie środki, w tym również, takie które mają do dyspozycji organy porządkowe.

W Rosji w związku z nieurodzajem w rolnictwie od kilku tygodni obserwuje się wzrost cen produktów spożywczych. Dla przykładu w sierpniu kasza gryczana zdrożała o jedną trzecią, a mąka pszenna o 11 procent.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (25)

  • kamilu27pl

    Oceniono 2 razy 2

    Ależ mnie bawią te rosyjskie historyjki w stylu car Miedwiediew/(Ras)Putin napił się wódki, po czym kopał rowy puszczając bąki i śpiewając "kalinkę."

    A tak na marginesie musiał się w pracę niezwykle zaangażować. Ten bród na tej nędznej koszulinie i starej kurtce - idealnych do kopania ziemniaków.

    Czy nasi sąsiedzi na prawdę są aż tacy naiwni?

  • ultramontanist1

    Oceniono 1 raz 1

    "xanatos" grozi, iz "...jak tak dalej pojdzie, to Rosja odzyska cos ze swojej pozycji mocarstwa".
    W przeciwienstwie np., do domierajacego USA.
    Ja tam nic nie mam do Rosji ale aby byc mocarstwem to najpierw trzeba przodowac w technologiach, jakichkolwiek. Nie wiem czy kartofle kopane szpadlami akurat zapewnia na dlugo prymat Rosji w kopaniu sie, nawet jezeli sie je kopie super-bucikami z Prady.
    Kiedys mocarstwo swiatowe o nazwie CCCP rzeczywiscie mialo dostep do najnowszych technologii dzieki swojej, najwiekszej na swiecie instytucji, kradnacej sekrety technologii (glownie z USA), zwanej KGB.
    Dzisiaj, FSB musialo w koncu, po 10-ciu latach ich obserwacji przez CIA zabrac z USA dwudziestke swoich dzielnych expertow od zbierania informacji o nowych technologiach bo odpowiedzialny za te instytucje, amerykanski Kongresman zabronil CIA dalszej zabawy z takimi nieprofesjonalnymi partaczami. Na zasadzie, iz nawet taka zabawa w szpiegowanie zbyt duzo kosztuje podatnika amerykanskiego.

  • waldemar591

    0

    Caryca Katarzyna też "wychodziła do ludu".
    Celem sprawniejszego "wychodzenia do ludu" budowano jej słynne patiomkinowskie wioski, pełne szczęsliwego, zdrowego, czystego i kochającego "ludu". Niestety, caryca ponoć miała bardzo słąby wzrok.
    Założyć należy że kiedy Putin lub Niedźwiedziew "wychodzą do ludu", lud jest zupełnie przypadkowy, nie "przeczasany" przez FSB, natomiast kopane ziemniaki i oglądana cebula absolutnie nie sprawdzana uprzednio przez pirotechników z tzw. "słuzb" ...

  • xanatos7

    Oceniono 2 razy 0

    W Rosji politycy zaczynają "wychodzić do ludu". Putin i Miedwiediew nie boja się wspierać upadających rosyjskich firm, nie lansują się w zachodnich markach typu BMW, starają się pokazywać np. w Ładach. Ostatnio mam wrażenie, że jak tak dalej pójdzie, to Rosja odzyska coś ze swojej pozycji mocarstwa. USA za to zmierza w zupełnie innym kierunku.

  • darino

    Oceniono 2 razy 0

    W Rosji ziemniaki kopie się szpadlem ??? Motyką byłoby wygodniej ....

  • jkppp

    Oceniono 2 razy 0

    dawno nie kopałem ziemniaków ale coś mi się wydaje, że i wówczas nie było to szpadlem. co kraj to obyczaj...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX