Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Dobrze ze Dyktatorzy:Tusk lub Komorov nielecieli ty samolotem!
-
ale o so chodzi ?
PO drzewa (duzego) nie posadzila ? -
@2reserved
Kto wiem, nie powiem, sprawdż w LOT, w tym wypadku nie mogą kłamać -
do byly _warszawiak1
ty a kto ci takich bajek naopowiadal? -
MD-81 to już chyba jakiś muzealny samolot. Opowiem wam o innym muzealnym samolocie z PLL LOT.
Lipiec 9, Chicago godzina 5:25PM. B767 PLL LOT gotowy do startu, pasażerowie w środku. Zamiast lecieć czekają i czekają az po jakiś 30 min kapitan mówi że czekamy na dokumentację z Warszawy bez której nie wystartujemy. Po następnej godzinie potórzył tę samą informację a wokół samolotu zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw podjechały podnośniki i zabrały cały ładunek z samolotu. Następnie podjechała cysterna i zaczęła ściągać paliwo. Trwało to wszystko 2.5-3 godziny i jak już wszyskto odjechało pilot powiedział: "już możemy startować". Tak że po około 4 godzinach czekania w samolocie B767 wystartował.
Następna informacja przyszła od pilota na około 30 min przed lądowanie w Warszawie. Przeprosił za opóźnienie i wyjaśnił że samolot ma defekt techniczny i nie mógł wystartować z pełnym obciążeniem. Kapitan debatował z Warszawą czy skasować lot czy zmniejszyć wagę. Postanowiono pozbyć się bagaży i paliwa i następnie wystartować z lżejszym samolotem na lot przez Atlantyk.
Bagaże przeleciały następnym samolotem LOT po około dwóch godzinach.
Na pytanie w Warszawie czemu samolot który nie jest w pełni sprawny startuje z pasażerami do lotu przez Atlantyk sympatyczna pani w informacji LOT odpowiedziała że samoloty z usterkami mogą latać. -
Ten dym to z fajki Psychopaty Maciarewicza.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



