Kilkaset osób zginęło w katastrofach na rzekach w Kongu

mip, PAP
05.09.2010 , aktualizacja: 05.09.2010 23:30
A A A Drukuj
Kongo. Kinszasa FOT. KRZYSZTOF MILLER / AGENCJA GAZETA Kongo. Kinszasa
Do dwóch katastrof statków rzecznych doszło w czasie weekendu w Demokratycznej Republice Konga - pisze agencja Associated Press. Zginęło prawdopodobnie kilkaset osób.
Około 200 ludzi najpewniej utonęło w rzece Kasai w środkowej części DR Konga, po tym jak w sobotę wieczorem statek, którym płynęli zapalił się, a następnie wywrócił do góry dnem.

Na statku, który oprócz pasażerów przewoził pojemniki z paliwem, najprawdopodobniej zapalił się silnik. Według świadka do brzegu dopłynęło jedynie 15 pasażerów.

Również w sobotę w północno-zachodniej części kraju zatonął inny statek, którym płynęło ponad 100 osób. I tutaj uratowano zaledwie 15 ludzi. Prawdopodobnie statek uderzył o skały.

W Kongu jest tylko około 480 km dróg asfaltowych. Wielu ludzi decyduje się na skorzystanie z transportu rzecznego nawet, jeśli nie potrafią pływać. Łodzie są często przepełnione i w złym stanie technicznym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów