Białoruś już nie głodzi więźniów

Andrzej Poczobut, Grodno
04.08.2010 , aktualizacja: 03.08.2010 17:27
A A A Drukuj
Władze w Mińsku zrezygnowały z ograniczania racji żywnościowych dla więźniów jako dodatkowej kary za naruszenie regulaminu.
Więzienie
Fot. AP/IVAN SEKRETAREV
Więzienie
Dotychczas białoruski regulamin więzienny przewidywał siedem rodzajów norm żywnościowych dla różnych kategorii więźniów. Osobne racje mają kobiety w ciąży, więźniowie mający chroniczne choroby czy niepełnoletni.

"Racja żywnościowa nr 7" była przewidziana dla tych więźniów, którzy za naruszenie dyscypliny zostali wtrąceni do tzw. sztrafnej izolatki - specjalnego kompleksu cel, które ma każde więzienie bądź areszt śledczy. Trafiają do nich ci, którzy naruszali regulamin więzienny bądź popadli w konflikt z administracją. Jedną z dodatkowych kar dla osób w "sztrafnych izolatkach" były ograniczenia - czasami aż o połowę - więziennej racji żywnościowej. W skrajnym przypadku oznaczało to 600 gramów chleba, 80 gramów kaszy, 75 gramów ryby, 130 gramów mięsa, 350 gramów ziemniaków oraz jedną filiżankę herbaty dziennie.

- Jedzenia dostaje się tak mało, że człowiek przez cały czas czuje głód. Zakazane jest też palenie, czytanie, słuchanie radia. Faktycznie nie możesz robić nic poza chodzeniem po celi bądź siedzeniem - mówi "Gazecie" Walery Lewoniewski, były więzień polityczny skazany na trzy lata więzienia za zniesławienie prezydenta Aleksandra Łukaszenki. W trakcie odbywania kary czterokrotnie trafiał do "sztrafnej izolatki". Za każdym razem była to najwyższa z możliwych kar - 15 dni. Powód? Bronienie swych praw przed administracją więzienia.

- Torturowanie więźniów za pomocą głodu było pozostałością z czasów ZSRR. Wielokrotnie sygnalizowaliśmy władzom, że narusza to prawa człowieka. To dobrze, że to już przeszłość - powiedział nam Gary Paganiajła z Białoruskiego Komitetu Helsińskiego.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • asmall4

    0

    Białoruscy więźniowie nawet na "diecie" mają lepiej niż raby u Władimira Wadimirowicza :)

  • tenare

    0

    @gambitting

    to cytat z akt SB powszechnie znanych. Wujka googla zapytaj.
    Ja np wypijam dziennie 4 piwa, wypalam 5 paczek cigarettes i walę kielona 10 razy dzienne. I żyję.

  • gambiting

    0

    @tenare

    Czyli wychodzi że dziennie wypijał 2 piwa, wypalał 3 paczki papierosów i do tego strzelał kielona parę razy dziennie.

    Chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego jak nieprawdopodobnie brzmią te brednie co wypisałeś.

  • gambiting

    0

    Oficjalnie zalecane jest spożywanie 100g mięsa dziennie....a tutaj Ci głodujący dostają aż 130g mięsa+ryba+ponad pół kilo chleba+350g ziemniaków?
    Chyba macie jakieś błędne informacje.

  • tenare

    0

    W uzasadnionych przypadkach białoruska służba więzienna będzie wprowadzać te racje żywnościowe do organizmu więźnia dożylnie. Bo jak regulamin każe, to więzień ma żreć i tyć. A regulamin jest najważniejszy.

  • ingo43

    0

    Europa nie jedno ma imię.
    Oni sami sobie, swojego firerka wybrali.
    Nie wiem czy to cokolwiek da do myślenia "prawdziwym polakom" idącym do wyborów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX