Film z Carlą Bruni-Sarkozy opóźnił wakacje francuskich ministrów

awe, PAP
31.07.2010 , aktualizacja: 31.07.2010 18:55
A A A Drukuj
Carla Bruni i Woody Allen Carla Bruni i Woody Allen
Francuscy ministrowie musieli w tym roku odłożyć na sierpień swoje wakacyjne wyjazdy - twierdzi tygodnik "Le Canard Enchaine". Członkowie rządu muszą bowiem zaczekać, aż ... prezydentowa Carla Bruni-Sarkozy skończy zdjęcia do kręconego w Paryżu filmu Woody'ego Allena.
W Paryżu Woody Allen rozpoczął zdjęcia do filmu ''Midnight in Paris''. Jedną z ról dostała żona prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego Carla Bruni-Sarkozy.
AP Photo/Thibault Camus
W Paryżu Woody Allen rozpoczął zdjęcia do filmu ''Midnight in Paris''. Jedną z ról dostała żona prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego Carla Bruni-Sarkozy.
Ostatnie w tym roku przed letnimi wakacjami posiedzenie francuskiej Rady Ministrów - jak zawsze we Francji z udziałem prezydenta - ma się odbyć 3 sierpnia. Jak zauważa "Le Canard Enchaine", to wyjątkowo późna data, gdyż na ogół już w ostatnich dniach lipca francuscy ministrowie są na urlopach.

Dlaczego przedłużono prace rządu o tydzień? Dziennikarze utrzymują, że stoi za tym Pierwsza Dama. Carla Bruni-Sarkozy musi bowiem do 3 sierpnia pozostać w stolicy, gdzie bierze udział w kręceniu nowego filmu Allena "Midnight in Paris". Wobec tego - jak twierdzi "Le Canard Enchaine" - prezydent Nicolas Sarkozy polecił ministrom, by, tak jak on, odłożyli swoje urlopy.

Jeśli wierzyć gazecie, członkowie rządu, którzy dawno spakowali walizki, są bardzo niezadowoleni z takiego obrotu sprawy. Zwłaszcza premier Francois Fillon, który już od niedzieli miał wypoczywać w wynajętej na lato willi w Toskanii. Zaraz po ostatnim posiedzeniu rządu prezydent Sarkozy z małżonką wyjadą na trzytygodniowe wakacje w posiadłości rodziny Pierwszej Damy na Lazurowym Wybrzeżu.

W nowej komedii Allena Carla Bruni-Sarkozy gra niewielką rolę dyrektorki muzeum, u boku Owena Wilsona, Adriena Brody i Marion Cotillard. Pierwszy raz na planie filmowym pojawiła się w ubiegły wtorek w Dzielnicy Łacińskiej nieopodal Panteonu. Jak doniosła francuska prasa, pierwszym filmowym krokom swojej małżonki przyglądał się także z pewnej odległości Nicolas Sarkozy w otoczeniu ochrony i licznych gapiów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • szulgan

    0

    przynajmniej jest ładna, nie tak jak ta nasza...

  • gize52

    Oceniono 1 raz 1

    Ona to lubi ...nudza jej salony......

  • no.to.mamy.problem

    Oceniono 5 razy 1

    Jaki kraj, taka afera i zamieszanie na szczytach władzy. U nich pierwsza dama, którą swego czasu zaliczył Mick Jagger, opóźnia wyjazd rządu na wakacje, bo tak jej pasuje. U nas niedoszła pierwsza dama, którą swego czasu zaliczył Dubieniecki, opóźniła remont pałacu prezydenckiego, bo po co się spieszyć, jak wujcio mógł wygrać.

  • marek2704

    Oceniono 3 razy 3

    No cóż - nie od dziś wiadomo, że słowa "republika" i "prezydent" mają we Francji nieco odmienne znaczenie ;) Ludwik XVI patrząc na to zapewne uśmiecha się z wyrazem smutnej ironii na swym królewskim obliczu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX