Trąba powietrzna na Marsie

ga PAP
31.07.2010 , aktualizacja: 31.07.2010 15:09
A A A Drukuj
Robot Opportunity zarejestrował wir pyłowy, czyli małą trąbę powietrzną Fot. marsrover.nasa.gov Robot Opportunity zarejestrował wir pyłowy, czyli małą trąbę powietrzną
Amerykański łazik Opportunity, operujący na Marsie, zaobserwował małą trąbę powietrzną - pierwszą w ciągu swoich sześciu i pół roku badań planety. Bliźniaczy Spirit widział ich już dziesiątki.
Robot Opportunity zarejestrował wir pyłowy, czyli małą trąbę powietrzną. Wysoka kolumna wirującego kurzu pojawiła się 15 lipca na rutynowo wykonywanych zdjęciach. Taka minitrąba powietrzna w języku angielskim nazywana jest "dust devil", co oznacza "diabelski pył".

Szczęśliwym trafem dzień wcześniej wiatr oczyścił z pyłu baterie słoneczne łazika, który uzyskał dzięki temu 10 procent więcej energii elektrycznej. "To może być jedynie przypadkowa zbieżność, ale może też istnieć związek między tymi zdarzeniami" - zastanawia się Mark Lemmon z Texas A&M University, członek zespołu naukowego Opportunity. Naukowcy rozpoczęli teraz systematyczne poszukiwania małych trąb powietrznych.

Lennon wyjaśnia różnicę w częstotliwości rejestrowania wirów pyłowych przez oba marsjańskie łaziki: "Spirit znajduje się wewnątrz krateru Gusiew (Gusev), w którym jest więcej pyłu, co pozwala wiatrowi podnosić więcej kurzu niż w rejonie Meridiani Planum, gdzie operuje Opportunity".

Opportunity oraz Spirit rozpoczęły eksplorowanie powierzchni Marsa w styczniu 2004 r. Misją Mars Exploration Rover zarządza NASA poprzez centrum badawcze Jet Propulsion Laboratory, kierowane przez California Institute of Technology w Pasadenie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (36)

  • pazdziernik2009

    Oceniono 1 raz 1

    Tak, dla porównania i uświadomienia rodakom ogromnych pieniędzy marnowanych przez naszą biurokrację. Misja obydwu robotów na Marsa kosztowała amerykańskiego podatnika 3-krotnie mniej niż polskiego "komputeryzacja" ZUSu. Przy czym stopień trudności i unikalność rozwiązań związanych z misją NASA jest nieporównywalnie większy niż w przypadku w zasadzie prostego systemu rejestracji składek zusowskich. Dodatkowo marsjańska misja zakończyła się nadzwyczajnym sukcesem, jakiego nie spodziewali się sami twórcy. Komputeryzacja ZUSu po tylu latach nadal pozostawia wiele do życzenia.

  • vikot2

    Oceniono 1 raz 1

    baster22.
    Ty nawet na marsie widzisz PO. Twoja chora wyobraźnia nie pozwala ci zobaczyć belki w oku prezesiunia, wysłałbym cały Komitet Wykonawczy wraz z towarzyszami kaczyńskim, kurskim, macierewiczem i całą resztą chołoty na Marsa. Z biletem w jedną stronę. Ręczę ci, że za dwa lata na Marsie zabrakłoby piasku.

  • vikot2

    Oceniono 1 raz 1

    hetmanwiechu.
    ale sie kreci. to jest jakas prowokacja. natychmiast nalezy powolac komisje sledcza i przesluchac tego lazika.
    Proponuję na Przewodniczącą komisji poślicę Klempę, w składzie muszą koniecznie znaleźć się osłowie macierewicz i Zieliński, a bez Poślicy Sobeckiej (specjalistki od spraw niebiańskich) komisja nie ma prawa bytu. I zabronić udziału jakimkolwiek innym posłom z niesłusznych partii.

  • vikot2

    Oceniono 1 raz 1

    lanou.
    Powietrze to nie związek chemiczny, gamoniu, tylko mieszanina gazów.

  • battosai

    Oceniono 1 raz 1

    Po przeczytaniu powyższych komentarzy nie dziwi mnie już, dlaczego PiS ma tak duże poparcie w narodzie.

  • xsawer

    Oceniono 1 raz 1

    " bo w innych proporcjach to już nie jest powietrze tylko inny związek chemiczny. "
    Następny fachowiec od siedmiu boleści.
    Od kiedy powietrze jest związkiem chemicznym?
    Co nawyżej mieszniną tychże.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX