Co najmniej jedna osoba zginęła w domniemanym wybuchu gazu w Los Angeles

awe, PAP
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 18:48
A A A Drukuj
Co najmniej jedna osoba poniosła śmierć w następstwie, jak się podejrzewa, wybuchu gazu w firmie spawalniczej w aglomeracji Los Angeles. Siła eksplozji wyrzuciła ludzi na ulicę.
Siła wybuchu była tak wielka, że dwie osoby zostały wtłoczone pod samochody.

Przedstawiciel straży pożarnej Steve Ruda, powiedział, że w następstwie eksplozji większa część dwukondygnacyjnego budynku zawaliła się. Na miejsce wybuchu przybyło 100 strażaków, którzy ugasili pożar. Do poszukiwania pod gruzami ewentualnych ofiar wezwano ekipy ratownicze z psami.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • towarzysz.dyrektor

    0

    @ogabigbac >>> Słyszałem że w USA kapitalistyczni przedsiębiorcy

    A czy slyszales, madralo, o "socjalistycznych przedsiebiorcach" ? Dac marksiscie kompa, to "bezpieczeństwo i higiena" przysadki z zagrozona.
    I co jeszcze mowi Radio Erewan ?

  • itwasme

    0

    no i co to mnie obchodzi w Polsce?

  • ogabignac

    0

    Słyszałem że w USA kapitalistyczni przedsiębiorcy całkowicie nie dbają o bezpieczeństwo i higienę pracy. Podobno tam najemny robotnik jest traktowany jako dodatek do maszyny, który zawsze można zwolnić lub wymienić na młodszego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX