Na oczach turystów autokar wpadł do Sekwany [WIDEO]

jagor, PAP
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 11:45
A A A Drukuj
Do wypadku doszło w czwartek nieopodal wieży Eiffla - podał dziś "Le Parisien". Na szczęście nie ma żadnych ofiar - w pojeździe nie było turystów, a kierowcy wyszli z wypadku cało.
Autokar wpadł do Sekwany
Fot. YouTube
Autokar wpadł do Sekwany
Do zdarzenia doszło wieczorem w pobliżu parkingu, gdzie zatrzymują się autokary turystów pragnących wjechać na szczyt wieży Eiffla.

Tłumnie zgromadzeni tam turyści przeżyli chwile grozy, gdy ujrzeli, jak autokar turystyczny wpadł nagle do wody. Po chwili widać było już tylko jego dach.



Na miejsce pospieszyli policjanci i strażacy, którym po kilkugodzinnej akcji udało się wyłowić pojazd. Nikomu nic się nie stało.

O dużym szczęściu może mówić jego 51 pasażerów z Austrii, którzy w owym czasie oglądali występ w paryskim kabarecie. Dwaj ocaleni kierowcy, jeszcze w szoku, nie potrafili w czwartek wyjaśnić, co było przyczyną wypadku. Przypuszczalnie doszło do awarii hamulców przy wykonywaniu manewru na parkingu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (19)

  • itwasme

    0

    "O dużym szczęściu może mówić jego 51 pasażerów z Austrii, którzy w owym czasie oglądali występ w paryskim kabarecie." Buraki sadzić a nie informacje prasowe pisać

  • zegrz

    0

    Pewnie po wizycie w kabarecie mieli w planie rejs po Sekwanie i kierowcy nieco się pośpieszyli.

  • grochowska90

    0

    w demokratycznym kraju to rząd powinien się podać do dymisji

  • grant_1

    0

    Pewnie ich szczęście polegało na tym, że spektakl dobry. A serio to chodzi o to, że nie było ich w autokarze?

  • caleen

    0

    "O dużym szczęściu może mówić jego 51 pasażerów z Austrii, którzy w owym czasie oglądali występ w paryskim kabarecie". - o co kaman?;)

  • zajonczek1

    0

    I gupi, nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX