"Możecie już mieć krew na rękach". Pentagon ostro o przecieku w WikiLeaks

mar, IAR
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 22:21
A A A Drukuj
Amerykański sekretarz obrony Robert Gates ostro skrytykował ujawnienie przez serwis WikiLeaks 90 tysięcy stron raportów na temat wojny w Afganistanie. Gates uznał publikację za bardzo niebezpieczną i zapowiedział, że zrobi wszystko, by ukarać osoby odpowiedzialne za przeciek. - Prawda jest jednak taka, że mogą oni już mieć na swoich rękach krew młodego amerykańskiego żołnierza albo afgańskiej rodziny - ocenił szef sztabów admirał Mike Mullen.
Robert Gates i adm. Mike Mullen
Fot. Alex Brandon AP
Robert Gates i adm. Mike Mullen
Tajne dokumenty w serwisie Wikileaks
Fot. wikileaks.org
Tajne dokumenty w serwisie Wikileaks
Podczas konferencji prasowej w Pentagonie Robert Gates powiedział, że publikacja tajnych raportów szkodzi interesom Stanów Zjednoczonych. "Konsekwencje ujawnienia tych dokumentów dla działań na polu walki są potencjalnie bardzo poważne i niebezpieczne dla naszych żołnierzy, sojuszników oraz Afgańskich partnerów" - stwierdził. Gates poinformował, że zwrócił się do FBI o pomoc w śledztwie, które ma wyjaśnić, jak doszło do przecieku i kto jest za niego odpowiedzialny.

Szef amerykańskich połączonych sztabów admirał Mike Mullen bardzo surowo ocenił działania twórcy portalu Wikileaks Juliana Assange i jego współpracowników. "Pan Assange może mówić, co chce na temat dobra, jakie osiągnął wraz z tymi, którzy przekazali mu tajne raporty. Prawda jest jednak taka, że mogą oni już mieć na swoich rękach krew młodego amerykańskiego żołnierza albo afgańskiej rodziny". Gates i Mullen poinformowali, że w następstwie przecieku Pentagon zaostrzył procedury związane z obiegiem tajnych dokumentów.

Podobną opinię wyrazili dziś w TVN24 polscy eksperci. - Publikacja danych Afgańczyków pomagających międzynarodowej koalicji, to dla nich wyrok śmierci. Ich życie i zdrowie jest narażone - mówi gen. Marek Dukaczewski. - Nikt nie będzie chciał współpracować z siłami koalicyjnymi, bo będzie miał świadomość, że to zakończy się źle - ocenił gen. Gromosław Czempiński.

Ujawnione materiały to - jak twierdzi WikiLeaks - "sprawdzone i autentyczne dokumenty" m.in. o tajnych operacjach wojsk amerykańskich w Afganistanie między styczniem 2004 roku a grudniem 2009 roku. Wynika z nich m.in., że członkowie wywiadu wojskowego Pakistanu, który uchodzi od roku 2001 za strategicznego sojusznika USA, wspierają talibów w Afganistanie. Autorem tego sensacyjnego wycieku jest najpewniej 22-letni analityk wojskowego wywiadu Bradleya Manninga.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (46)

  • inquisitior

    Oceniono 2 razy 0

    Taa gość sprzedał raporty za parę dolców ... Szkoda tylko że razem z kupką papierów sprzedał ludzkie życia ...

  • funkenschlag

    Oceniono 2 razy 2

    "Krew na rękach" - przygadał kocioł garnkowi...

  • ordyh

    Oceniono 1 raz 1

    A,CO ZROBIŁ.NASZ "WYBITNY" POLITYK.PAN .M. UJAWNIAJĄC INFORMACJE.O AGENTACH?KRÓTKA PAMIĘĆ MACIE !

  • bogda-0

    Oceniono 2 razy 2

    O, kurczę! Ameryka mówi o krwi na rękach?! A który to kraj ma ręce ociekające krwią?! Kto wylał więcej krwi innych narodów ?! Rozumiem, że ten wyciek może w jakiś sposób wpłynąć na szkodę wojsk wysłanych do Afganistanu, ale czy one na pewno chronią własne kraje? A może chodzi tylko o Amerykę? Jakoś nie przypominam sobie, by Afgańczycy w jakikolwiek sposób skrzywdzili Polaków . Dlaczego więc zabijamy ich kobiety i dzieci?

  • sunrydz

    Oceniono 1 raz 1

    Podobny tok myślenia reprezentował kiedyś Joseph Goebbels. Robert Gates podobnie jak i on potrafią obracać "kota ogonem"

  • mosessex

    Oceniono 2 razy 2

    krew na rekach maja oszusci z pentagonu ktorzy dla swoich imperialistycznych celow oszukali sojusznikow o jakoby ogrtomnym zagrozeniu ze strony gorali z afganistanu .zagrozeniem dla pokoju sa syjonisci i ich dzialania w palestynie a takze lobby syjonistyczne z new yorku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX