Francja: matka oskarżona o zabójstwo ośmiorga noworodków
29.07.2010
, aktualizacja: 29.07.2010 14:38
Francuska prokuratura postawiła dzisiaj kobiecie z Villers-au-Tertre zarzut " umyślnego zabójstwa ośmiorga nieletnich poniżej 15 roku życia. Kobieta przyznała się do winy. To największa sprawa dotycząca dzieciobójstwa w historii Francji.
Szkielety ośmiorga noworodków zostały znalezione w środę na terenie domu w miejscowości Villers-au-Tertre na północy Francji. W sobotę, nowi właściciele domu znaleźli w ogrodzie kości dwóch noworodków i zawiadomili policję, która odkopała sześć innych szkieletów.
Policja zatrzymała poprzednich właścicieli domu i przypuszczalnie rodziców dzieci. Sąsiedzi twierdzą, że są to ludzie spokojni i uczynni. Mężczyzna był nawet członkiem rady miejskiej. "To była jego trzecia kadencja. Był bardzo szanowanym wolontariuszem" powiedział o nim Patric Mercier, mer miasteczka. Według sąsiadów kobieta "mało wychodziła z domu i nie była zbyt towarzyska". Na pytanie w jaki sposób mogła ukryć osiem ciąż, mieszkańcy Villers-au-Tertre odpowiadają, że "miała problem z nadwagą" i teoretycznie jej ciąża mogłaby pozostać niezauważona. Para ma już dwie córki, które same mają dzieci. Zaszokowani ludzie kładą znicze i kwiaty dookoła domu, w którym przez wiele lat miała miejsce tragedia.
Matka niemowląt, Dominique Cottrez, przyznała się do winy. Poczatkowo sąd stawiał zarzut "zatajenia zbrodni i ukrywania ciał" również ojcu dzieci, ale po przesłuchaniu małżeństwa, został oczyszczony z zarzutów. Kobieta od początku twierdziła, że jej mąż nie wiedział, że udusiła własne dzieci tuż po porodzie. Matce dzeci grozi dożywocie.
Policja zatrzymała poprzednich właścicieli domu i przypuszczalnie rodziców dzieci. Sąsiedzi twierdzą, że są to ludzie spokojni i uczynni. Mężczyzna był nawet członkiem rady miejskiej. "To była jego trzecia kadencja. Był bardzo szanowanym wolontariuszem" powiedział o nim Patric Mercier, mer miasteczka. Według sąsiadów kobieta "mało wychodziła z domu i nie była zbyt towarzyska". Na pytanie w jaki sposób mogła ukryć osiem ciąż, mieszkańcy Villers-au-Tertre odpowiadają, że "miała problem z nadwagą" i teoretycznie jej ciąża mogłaby pozostać niezauważona. Para ma już dwie córki, które same mają dzieci. Zaszokowani ludzie kładą znicze i kwiaty dookoła domu, w którym przez wiele lat miała miejsce tragedia.
Matka niemowląt, Dominique Cottrez, przyznała się do winy. Poczatkowo sąd stawiał zarzut "zatajenia zbrodni i ukrywania ciał" również ojcu dzieci, ale po przesłuchaniu małżeństwa, został oczyszczony z zarzutów. Kobieta od początku twierdziła, że jej mąż nie wiedział, że udusiła własne dzieci tuż po porodzie. Matce dzeci grozi dożywocie.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Fotyga, Biedroń, agent Tomek... Jak radzili sobie nowi posłowie w pierwszych stu dniach Sejmu?
- 2.Olejnik pytała Rutkowskiego o próbę samobójczą jego narzeczonej
- 3.Rząd zabiera księżom. Będzie konflikt PO - biskupi?
- 4.Pomysł PiS na system emerytalny? Kanada
- 5.Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny
- 6.Po mrozach śnieżyce. Zawieje, zamiecie i ślisko
- 7.Od wieczora obfite opady śniegu. Sprzęt odśnieżający w najwyższej gotowości
-
Nagły atak zimy. Śnieżyce nad Polską [CZEKAMY NA WASZE ZDJĘCIA]
-
Wasz komentarz dnia: "Porwanie dziecka w Polsce też jest przestępstwem, ale Rutkowski nie miał problemu, żeby to zrobić w Norwegii"
-
Po mrozach śnieżyce. Zawieje, zamiecie i ślisko
-
Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza






