Modelka oskarża Polańskiego
29.07.2010
, aktualizacja: 29.07.2010 10:30
On mnie zgwałcił - twierdzi była modelka, a dziś redaktorka "Glamour" Edith Vogelhut.
ZOBACZ TAKŻE
- Polański kręci nowy film (14-07-10, 12:32)
- Polański wolny. Ale to nie koniec jego kłopotów (13-07-10, 01:00)
- Roman Polański jest wolny (12-07-10, 14:10)
W 1974 r. 21-letnia wówczas Edith brała udział w przyjęciu w Hollywood, po którym udała się z Romanem Polańskim do domu Jacka Nicholsona. - W zasadzie spodziewałam się, że będziemy uprawiać seks, ale normalny - opowiada serwisowi plotkarskiemu RadarOnline. - Nie spodziewałam się sodomii.
Pani Vogelhut twierdzi, że została przez polskiego reżysera skrępowana kajdankami i wielokrotnie, brutalnie, analnie zgwałcona. Wcześniej Polański podał jej ekstazy, twierdząc, że to "bardzo dobry środek, po którym będzie jej dobrze".
- Wiele lat milczałam, upokorzona i pewna, że nikt mi nie uwierzy - wyjaśnia Edith, która dopiero w maju opowiedziała o swojej randce ze słynnym reżyserem prokuratorowi z Los Angeles, a teraz zamierza o niej napisać książkę.
12 lipca br. Polański został zwolniony z aresztu domowego w Szwajcarii, która zatrzymała go w ubiegłym roku na prośbę amerykańskiej prokuratury. W USA reżyser jest ścigany od 32 lat za gwałt na 13-letniej Samancie Geimer i ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości. Szwajcarzy odrzucili prośbę o ekstradycję. Sam reżyser twierdzi, że odbył już karę w postaci 42-dniowego pobytu na obserwacji psychiatrycznej, co było umową między jego adwokatami a prokuraturą. Do Europy uciekł w lutym 1978 r., bo sędzia chciał tę umowę złamać i posłać go na lata za kratki, by się na nim zemścić.
Już po zatrzymaniu Polańskiego przez Szwajcarów była aktorka Charlotte Lewis poinfomowała, że gdy miała 17 lat, Polański molestował ją w 1983 r. podczas kręcenia filmu "Piraci". Kilka lat temu Charlotte mówiła jednak coś zupełnie innego: - Wiedziałam, że Roman zrobił coś złego w USA, ale chciałam zostać jego kochanką.
Pani Vogelhut twierdzi, że została przez polskiego reżysera skrępowana kajdankami i wielokrotnie, brutalnie, analnie zgwałcona. Wcześniej Polański podał jej ekstazy, twierdząc, że to "bardzo dobry środek, po którym będzie jej dobrze".
- Wiele lat milczałam, upokorzona i pewna, że nikt mi nie uwierzy - wyjaśnia Edith, która dopiero w maju opowiedziała o swojej randce ze słynnym reżyserem prokuratorowi z Los Angeles, a teraz zamierza o niej napisać książkę.
12 lipca br. Polański został zwolniony z aresztu domowego w Szwajcarii, która zatrzymała go w ubiegłym roku na prośbę amerykańskiej prokuratury. W USA reżyser jest ścigany od 32 lat za gwałt na 13-letniej Samancie Geimer i ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości. Szwajcarzy odrzucili prośbę o ekstradycję. Sam reżyser twierdzi, że odbył już karę w postaci 42-dniowego pobytu na obserwacji psychiatrycznej, co było umową między jego adwokatami a prokuraturą. Do Europy uciekł w lutym 1978 r., bo sędzia chciał tę umowę złamać i posłać go na lata za kratki, by się na nim zemścić.
Już po zatrzymaniu Polańskiego przez Szwajcarów była aktorka Charlotte Lewis poinfomowała, że gdy miała 17 lat, Polański molestował ją w 1983 r. podczas kręcenia filmu "Piraci". Kilka lat temu Charlotte mówiła jednak coś zupełnie innego: - Wiedziałam, że Roman zrobił coś złego w USA, ale chciałam zostać jego kochanką.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
58 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
- 2.Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny
- 3.Tajna korespondencja Thatcher: "Przygotowania do interwencji militarnej ZSRR w Polsce zostały zakończone"
- 4.Niemiecka policja: Wersja Rutkowskiego to nieprawda. Była próba porwania
- 5.Właściciel zmarł, psy same już trzy lata
- 6.Od wieczora obfite opady śniegu. Sprzęt odśnieżający w najwyższej gotowości
- 7.Do Kalifornii zbliża się 25 mln ton śmieci po japońskim tsunami
-
Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
-
Komentarz dnia: "ACTA jest zła, ale gros protestujących jest zmanipulowany"
-
Wołomin: Stracili mieszkania w pożarze. Teraz mają oddać psy do schronisk?
-
Wasz komentarz dnia: "Konsument głosuje portfelem. Co go obchodzi nieporozumienie u Wedla"

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter




