Przewodnik po austriackich basenach z rasizmem w tle

bart
28.07.2010 , aktualizacja: 27.07.2010 14:04
A A A Drukuj
9 lipca, tłumy warszawiaków spędzają upalny dzień na basenie w parku wodnym Moczydło Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta 9 lipca, tłumy warszawiaków spędzają upalny dzień na basenie w parku wodnym Moczydło
Ten basen odwiedza mało cudzoziemców, a na tamtym trudno spotkać rodowitego Austriaka - tak portal Wiener-konkret opisuje kąpieliska w Wiedniu. Media komentują: "Mało cudzoziemców oznacza: żadnych muzułmańskich bród i chust"
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
"W Austrii cudzoziemiec nie oznacza obywatela innego kraju. Nietolerancyjni wiedeńczycy mówią tak o imigrantach z Turcji, byłej Jugosławii, Bliskiego Wschodu, a także z Polski i Czech" - twierdzi gazeta "Der Standard".

Portal internetowy zarzuty odrzuca: „ »Der Standard « nas zniesławił. Nie mieliśmy zamiaru szerzyć rasizmu. Austriacy i obcokrajowcy mogą kąpać się na równych prawach”.

Ale przewodnik poczytnego Wiener-konkretu może budzić zastrzeżenia. Opisywano w nim ceny, czystość wody i łatwość dojazdu do kąpieliska, a na koniec charakteryzowano gości.

I tak o basenach Schönbrunner Bad położonych obok malowniczego pałacu Schönbrunn można przeczytać, że "odwiedza je mało cudzoziemców, kilku Francuzów, Włochów, Rosjan". Z kolei na kąpielisku Waldbad trudno spotkać rodowitego Austriaka. "Czasem można natknąć się na niemieckojęzycznych gości" - informuje portal. Także na basenie Jögerbad, jak podaje Wiener-konkret, Austriaków jest niewielu. Na innych bawi się "wielokulturowe towarzystwo".

"To prawdziwy problem, zwłaszcza że imigranci nie zwracają uwagi na innych. Nie da się bezpiecznie pluskać w wodzie z dzieckiem, gdy 120-kg wieloryb z Turcji po raz trzeci skacze tuż obok do wody. Gdy zwraca się im uwagę, odpowiadają obelgami albo grożą" - pisze jeden z internautów na forum Wiener-konkret. Takich wpisów pod basenowym przewodnikiem portalu jest pełno.

W odpowiedzi grupa kilkunastu wiedeńskich Turków skrzyknęła się na Facebooku i zaczęła regularnie odwiedzać baseny, na których według przewodnika kąpią się wyłącznie Austriacy. - Robimy to w proteście, by im zaniżyć statystyki - tłumaczą.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (43)

  • waliakon2

    0

    Ja sobie nie wyobrażam Europy za 20 -30 lat. mnie już dzięki Bogu na świecie nie będzie, ale obawiam się, że moje prawnuczki będą zmuszane do noszenia chust a prawnuki do zapuszczenia zarostu. Bardzo się boje, że te narody zaleją Europę, ściślej mówiąc ich religia i nie mogę tego zrozumieć, że kraje zachodnie przyjmują ich z otwartymi ramionami. Rząd w Holandii się zastanawia, bo już ich na wiele nie stać. Mają problemy z finansowaniem rodzimych domów opieki itd.

  • koala35

    Oceniono 1 raz 1

    Ale z was oszolomy.

  • potpurka

    Oceniono 1 raz 1

    I słusznie. Tak, jak nie wolno do basenu wpuszczać plemieńców zulu-gula, ubranych w skórę, ptasie piórka i w koralikach z wężowej kupy.

  • palmtop

    0

    popieram odmuslimowanie Europy!

  • lalcisralci

    0

    a ja sie z tym zgadzam. mieszkam tu prawie 10 lat i niestety tak jest ze jugole i inne poloduniowo-europejskie nacje sa to ludzie brudni, glosni i bezczelni. tak wlasnie jest i dziwie sie tylko austriakom ze sa tak tolerancyjni bo jak sie jedzie w austrii autobusem czy metrem to slychac tylko jugolski jezyk. na basenach wlasnie oni sa najglosniejsi i najbardziej agresywni. moje nastawienie do nich sie tez zmienilo odkad tu mieszkam.

  • dickensa

    0

    dla mnie też mogła by być to istotna informacja. I nie widzę powodów do afery

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX