Ahmadineżad: USA i Izrael planują wojny na Bliskim Wschodzie

awe, PAP
27.07.2010 , aktualizacja: 27.07.2010 12:43
A A A Drukuj
USA i Izrael zamierzają w ciągu najbliższych miesięcy rozpocząć dwie wojny na Bliskim Wschodzie, by wywrzeć presję na Teheran - oświadczył prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad w wywiadzie zamieszczonym na stronach anglojęzycznej irańskiej telewizji Press-TV.
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad
Fot. Vahid Salemi AP
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad
- Mamy precyzyjne informacje, z których wynika, że Amerykanie przygotowują spisek. Zamierzają zaatakować co najmniej dwa kraje w tym regionie w ciągu trzech najbliższych miesięcy - oświadczył Ahmadineżad w wywiadzie.

Twierdzi on, że w wyniku tych dwóch konfliktów USA chcą osiągnąć dwa cele: "przede wszystkim, chcą utrudnić irański rozwój i rozkwit. Następnie chcą chronić reżim syjonistyczny, który doprowadził do impasu i chce z niego wyjść dzięki konfrontacji militarnej".

Ahmadineżad kilkukrotnie atakował Izrael, który jego zdaniem, nigdy nie wykluczył interwencji wojskowej, by zatrzymać irański program nuklearny. Jego wypowiedzi, w których nazwał holokaust "mitem" oraz stwierdził, że Izrael powinien być wytarty z mapy, wywołały międzynarodowe potępienie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • america3

    0

    Ahmadinedżad powiedział "rezim syjonistyczny", a nie "Izrael" powinien być wytarty z powierzchni ziemi. Ale kto to powiedział że kłamstwo powtórzono 1000 razy...

  • muledet.3

    0

    Ahmadinejzad probuje macic"beda chcieli zaatakowac dwa panstwa na B.W" , jezeli Ameryka i Izrael zdecyduja sie zatakowac Iran nie beda mialy zadnych problemow ze zniszczeniem urzadzen jadrowych Iranu.W razie ataku caly ten iranski cyrk rozleci sie jak domek z kart a przeciwnicy ahmadinejzada przybiegna dobic go. Ahmadinejzad ma tylko jedna opcje ,zeby uratowac skore, zrezygnowac z broni nuklearnej.

  • anton_pl

    Oceniono 1 raz 1

    Sam Izrael przy użyciu broni konwencjonalnej nie da rady zniszczyć tych instalacji które są rozsiane po terytorium całego Iranu. Wiele z tych instalacji jest zbudowanych głęboko pod ziemią albo wykutych w litej skale, Iran budując je pamiętał o lekcji Irackiej z 1980 roku.
    Jeśli zapadnie decyzja o rozwiązaniu siłowym to skutecznie mogą to zrobić tylko Stany Zjednoczone.

  • 2lkad1

    0

    "bayadera"
    Twoja troska o zadłużenie USA przypomina tę z końca lat 60-tych z "hallo, tu Jedynka" - komentarzy politycznych Polskiego Radia.
    Tymczasem USA i jego gospodarka bez wojny wytrzyma, natomiast sytuacja społeczno-ekonomiczna w Iranie jest tak napięta, że wysłanie (kilkudziesięciu tysięcy na początek) młodych ludzi w kamasze wydaje się być jedynym ratunkiem.
    Wojna prowadzona przez USA w górzystym w 70% Iranie w ogóle odpada, natomiast do każdej innej, szczególnie tej prowadzonej przy użyciu dywersji to i tak Iran jest lepiej przygotowany (robi to od co najmniej 8 lat, odkąd pożyteczni Amerykanie unieszkodliwili w ich interesie Saddama). Stad też podejrzewanie Ameryki o chęć rozpoczęcia wojny z Iranem jest dowodem braku rozeznania w sytuacji.
    A oczywiście to nie Iran przygotowuje wojnę w dwóch miejscach Biskiego Wschodu: Libanie i Jemenie. To nie irańska broń przerzucana jest masowo via Syria dla Hezbollahu, Hamasu i rebeliantów Huthi, skąd?
    A poza tym rząd USA nie wytrzymałby tak intensywnych w stosunku do możliwości gospodarki zbrojeń, jakie prowadzi ostatnio Iran, bo opinia publiczna zmiotłaby go z powierzchni ziemi.
    Rząd Ahmadineżada natomiast zbroi się ponad stan i topi kolejne protesty społeczne we krwi.

  • asmall4

    Oceniono 2 razy -2

    Plorg jednak przeżył Love Parade ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX