Iranka skazana za cudzołóstwo nie zostanie ukamienowana. Grozi jej powieszenie

jagor, PAP
09.07.2010 , aktualizacja: 09.07.2010 23:06
A A A Drukuj
Obywatelka Iranu, którą skazano za cudzołóstwo, nie zostanie ukamienowana - poinformowała w komunikacie opublikowanym w brytyjskim dzienniku "The Times" ambasada Iranu w Londynie. Z komunikatu nie wynika jednak, czy kobieta zostanie oszczędzona, czy też wyrok śmierci zostanie wykonany przez powieszenie.
Sakineh Mohamadi Asztiani może uniknąć kary śmierci
Fot. AP/
Sakineh Mohamadi Asztiani może uniknąć kary śmierci
"Zgodnie z informacjami przekazanymi nam przez władze sądowe w Iranie, Sakineh Mohamadi Asztiani nie zostanie ukamienowana" - podała ambasada.

Syn Asztiani, Sajad, którzy rozpoczął kampanię, aby ocalić matkę, powiedział, że oświadczenie ambasady na razie nic nie zmienia. - Oni po prostu powiedzieli, że nie będzie ukamienowana, a to nie znaczy, że nie zostanie wykonany wyrok. Mama nadal jest w celi śmierci - wyjaśnił.

Po tym, jak dzieci Asztiani zainicjowały międzynarodową kampanię na rzecz jej ułaskawienia, oświadczenie przekazane przez ambasadę nie zostało ogłoszone w samym Iranie, ponieważ gazetom, agencjom informacyjnym i telewizji zakazano informowania o wydanym na ich kobietę wyroku śmierci. Władze w Teheranie w ogóle nie podają do publicznej wiadomości informacji o wykonanych egzekucjach.

Skazana na ukamienowanie za "niedozwolone stosunki"

Asztiani w maju 2006 roku została skazana na karę 99 batów za to, że po śmierci swojego męża utrzymywała "niedozwolone stosunki" z dwoma mężczyznami. Z kolei trzy lata później podczas procesu mężczyzny oskarżonego o morderstwo męża Asztiani, sąd ponownie zajął się sprawą cudzołóstwa, którego kobieta miała się dopuścić jeszcze przed śmiercią małżonka. 43-letnia Iranka została skazana na śmierć przez ukamienowanie.

Ashtiani konsekwentnie zaprzecza by zdradziła męża. Organizacja Human Right Watch, która włączyła się w obronę kobiety, twierdzi, że wyrok w jej sprawie zapadł nie na podstawie dowodów, a opinii sędziów. Nie byli oni zresztą zgodni, bo dwóch z pięciu sędziów uznało Ashtiani za niewinną.

- Śmierć przez ukamienowanie jest zawsze okrutna i nieludzka. To szczególnie odrażające, gdy sędziowie polegali na własnych przeczuciach zamiast dowodach winy oskarżonego - powiedziała Nadya Khalife, zajmująca się prawami kobiet na Bliskim Wschodzie dla HRW.

"Ta kara to ohydna tortura"

Na czwartkowej konferencji prasowej brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague nazwał karę, na którą skazano Asztiani, "barbarzyńską i ohydna torturą". Ocenił, że jeśli ten "średniowieczny wyrok" zostałby wykonany, to wzbudziłby on "wstręt i przerażenie na całym świecie".

Publikując list otwarty w tej sprawie, "The Times" rozpoczął kampanię, której celem było anulowanie wyroku. Pod apelem podpisali się m.in: była sekretarz stanu USA Condoleezza Rice, trzech byłych brytyjskich ministrów spraw zagranicznych oraz aktorzy, m.in. Robert de Niro, Robert Redford, Juliette Binoche i Emma Thompson.

Zastąpią ukamienowanie powieszeniem?

Niestety doświadczenie pokazuje, że dzisiejsze oświadczenie nie oznacza automatycznie odstąpienia od wyroku śmierci. Tak było w przypadku Abdollah Farivar w 2008 roku. Farivar, skazany za "nielegalny związek pozamałżeński", początkowo skazany na śmierć przez ukamienowanie, po rozpętaniu na świecie kampanii potępiającej wyrok, został powieszony.

Powolna śmierć

Zgodnie z surową interpretacją islamskiego prawa, w Iranie osobom uprawiającym seks przed ślubem grozi kara stu batów. Z kolei ukamienowaniem karze się Irańczyków, którzy dopuszczają się cudzołóstwa. Jak podaje BBC, kamienie używane do wykonania wyroku powinny być wystarczająco duże, by sprawić ból, ale nie na tyle wielkie, by zadać natychmiastową śmierć.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (112)

  • wyciety

    0

    Do EURYPIDESA77.Gdzie ty slyszales o Eurypidesie?Nie sadze,ze z madrych ksiazek.Twoja wiedza jest zenujaca.Z kojarzeniem faktow tez masz problemy.Najwazniejsze ,przestan sie karmic GW,zacznij od zaraz.

  • zewszad_i_znikad

    0

    eurypides77 -czyli co proponujesz? Osoby nie zgadzające się uznawać religii za zło i oszustwo muszą popierać łamanie praw człowieka?

  • jankowski1960

    Oceniono 1 raz 1

    barbarzyncy

  • godeliva

    Oceniono 1 raz 1

    Jaka to wygodna religia dla mezczyzn! mozna sie tak szybko pozbyc kobiety jak komus podpadnie.Caly cywilizowany swiat moze sie tylko modlic o zmiane wyroku. Co na to pare milionow ludzi , wyznawcow islamu, zyjacych w naszej cywilizacji?. Co na to feministki z naszego kraju? Jak wspieraja kobiety wystawione na taki brak poszanowania podstawowych praw czlowieka w dzisiejszym swiecieß. Jak wyglada soldarnosc Polski z tymi wydanymi na pastwe barbarzyncow kobietami?. Jak mozemy sie , my zwykli obywatele przeciwstawic temu?

  • eurypides77

    Oceniono 2 razy 0

    @arbdahrba:

    "To nie religie są złe tylko ludzie.
    Europa miała Inkwizycje.
    Palenie ludzi na stosach czy tez łamanie kołkiem, tudzież nadziewanie na pal to taka chrześcijańska tradycja?
    Absurd.

    To ludzie i ze swymi mrocznymi popędami wykorzystują religie do realizacji swoich chorych fantazji"

    To prawda, ale to jest sofistyczny argument - owszem, każda ideologia może zostać wykorzystana do szerzenia zła, ale religie mają pewne cechy które czynią je szczególnie podatnymi na wszelkiego rodzaju fanatyzm:

    - "Życie doczesne się nie liczy, liczy się życie wieczne"

    - "Bóg jest z nami i chce żebyśmy robili to co robimy"

    - "Jeśli twierdzisz, że nasze poglądy są bzdurne, obrażasz Boga"

    - "Nie ważne że to nie ma sensu - niezbadane są wyroki boskie"

    Itp. itd.

    Twój argument jest trochę jak twierdzenie, że, ponieważ człowieka można zabić zarówno karabinem maszynowym jak i łazienkową gąbką, karabin i gąbka są równie niebezpieczne.

  • eurypides77

    Oceniono 2 razy 0

    @ad-olf:

    "tak katolicy to robili ale islam to robi, poza tym katolicy w biblii nie mieli nakazane tego robić ,a muzułmanie w koranie mają! to różni te religie i sprawia że islam jest niereformowalny!"

    Katolicy akurat mają tak napisane w biblii - poczytaj chociażby Leviticus, który zresztą był używany jako uzasadnienie wykonywania kary śmierci na "czarownicach", homoseksualistach czy ateistach jeszcze w 17-tym (a w niektórych obszarach Polski, nawet 18-tym) wieku.

    Jedyna różnica pomiędzy katolicyzmem (czy, szerzej, chrześcijaństwem) a islamem jest taka, że katolicyzm dostał mocno po łbie i po łapach w wyniku nurtu zwanego Oświeceniem (jak również w wyniku działań Napoleona Bonaparte), a coś podobnego nigdy nie dotknęło islamu - tak więc islam nie musiał spuścić z tonu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX