Ponad 400 km niezgody. Protest Palestyńczyków w rocznicę powstania muru Sharona
09.07.2010
, aktualizacja: 09.07.2010 21:33
Tysiące Palestyńczyków uczestniczą w protestach zorganizowanych w szóstą rocznicę orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze przeciwko budowie izraelskiego muru na Zachodnim Brzegu.
ZOBACZ TAKŻE
- Za 60 mld. dolarów USA chcą uzbroić Arabię Saudyjską (14-09-10, 20:47)
- Izraelska armia karze żołnierzy (07-07-10, 01:00)
- Turcja: zamknięto przestrzeń powietrzną dla izraelskich samolotów wojskowych (05-07-10, 09:19)
- Arabia Saudyjska dementuje: Nie pomożemy Izraelowi w ataku na Iran (13-06-10, 09:17)
- Za co Izrael odblokuje Gazę (10-06-10, 16:32)
Demonstracje, które będą trwały do soboty wieczór, rozpoczęły się po piątkowych muzułmańskich modlitwach w wielu palestyńskich miastach i miasteczkach na okupowanych przez Izrael terenach Zachodniego Brzegu Jordanu, m.in. w Hebronie na południu i w Dżeninie na północy.
Międzynarodowy Trybunał w Hadze: mur jest nielegalny
Przeszło 700-kilometrowy mur, którego odcinki liczące 434 kilometry, zostały już kompletnie ukończone, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał za nielegalny.
Mur jest ponad dwa razy dłuższy niż granica między Izraelem a okupowanymi przezeń terytoriami. Składa się z betonowych fragmentów o wysokości dochodzącej do 8 metrów i siatki drucianej z czujnikami elektronicznymi.
Betonowe fragmenty Izrael zbudował przede wszystkim na terenie palestyńskich miast, między innymi w Tulkarem, Kalkilii, Betlejem i Wschodniej Jerozolimie, uważanej przez Palestyńczyków za ich stolicę. Ponieważ mur oddziela fragmenty ziemi palestyńskiej od terytorium Zachodniego Brzegu, 9,4 proc. palestyńskiej ziemi znalazło się po izraelskiej stronie muru.
50 000 Palestyńczyków po wzniesieniu muru przez Izrael zostało praktycznie odciętych od swych pól uprawnych, które pozostały po izraelskiej stronie muru, lub ma utrudniony do nich dostęp.
Główny negocjator z ramienia Palestyńczyków Saeb Erekat oświadczył dziś: - Mur jest dziwacznym pogwałceniem prawa międzynarodowego - zagradza rolnikom drogę na ich pola, dzieciom - drogę do szkół, dzieli rodziny.
Mur jako bariera ochronna?
Izrael przystąpił do budowy swej kontrowersyjnej bariery bezpieczeństwa po fali palestyńskich zamachów samobójczych z lat 2001-2003 dokonywanych na jego terytorium. Kosztowały one życie setek cywili.
Po wzniesieniu tej bariery bezpieczeństwa liczba zamachów radykalnie zmalała i w ostatnich latach dochodzi do nich niezmiernie rzadko.
Jak pisze agencja EFE, jest to również zasługa umiarkowanego prezydenta palestyńskiego Mahmuda Abbasa, który został zaprzysiężony w 2005 roku i skutecznie przeciwdziała organizowaniu aktów terrorystycznych przeciwko Izraelczykom.
Międzynarodowy Trybunał w Hadze: mur jest nielegalny
Przeszło 700-kilometrowy mur, którego odcinki liczące 434 kilometry, zostały już kompletnie ukończone, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał za nielegalny.
Mur jest ponad dwa razy dłuższy niż granica między Izraelem a okupowanymi przezeń terytoriami. Składa się z betonowych fragmentów o wysokości dochodzącej do 8 metrów i siatki drucianej z czujnikami elektronicznymi.
Betonowe fragmenty Izrael zbudował przede wszystkim na terenie palestyńskich miast, między innymi w Tulkarem, Kalkilii, Betlejem i Wschodniej Jerozolimie, uważanej przez Palestyńczyków za ich stolicę. Ponieważ mur oddziela fragmenty ziemi palestyńskiej od terytorium Zachodniego Brzegu, 9,4 proc. palestyńskiej ziemi znalazło się po izraelskiej stronie muru.
50 000 Palestyńczyków po wzniesieniu muru przez Izrael zostało praktycznie odciętych od swych pól uprawnych, które pozostały po izraelskiej stronie muru, lub ma utrudniony do nich dostęp.
Główny negocjator z ramienia Palestyńczyków Saeb Erekat oświadczył dziś: - Mur jest dziwacznym pogwałceniem prawa międzynarodowego - zagradza rolnikom drogę na ich pola, dzieciom - drogę do szkół, dzieli rodziny.
Mur jako bariera ochronna?
Izrael przystąpił do budowy swej kontrowersyjnej bariery bezpieczeństwa po fali palestyńskich zamachów samobójczych z lat 2001-2003 dokonywanych na jego terytorium. Kosztowały one życie setek cywili.
Po wzniesieniu tej bariery bezpieczeństwa liczba zamachów radykalnie zmalała i w ostatnich latach dochodzi do nich niezmiernie rzadko.
Jak pisze agencja EFE, jest to również zasługa umiarkowanego prezydenta palestyńskiego Mahmuda Abbasa, który został zaprzysiężony w 2005 roku i skutecznie przeciwdziała organizowaniu aktów terrorystycznych przeciwko Izraelczykom.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Olejnik pytała Rutkowskiego o próbę samobójczą jego narzeczonej
- 2.Od wieczora obfite opady śniegu. Sprzęt odśnieżający w najwyższej gotowości
- 3.Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny
- 4.Tajna korespondencja Thatcher: "Przygotowania do interwencji militarnej ZSRR w Polsce zostały zakończone"
- 5.TNS OBOP: 70 proc. Polaków krytycznie o rządzie. Tusk notuje największy spadek poparcia
- 6.Do Kalifornii zbliża się 25 mln ton śmieci po japońskim tsunami
- 7.Niemiecka policja: Wersja Rutkowskiego to nieprawda. Była próba porwania
-
Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
-
Komentarz dnia: "ACTA jest zła, ale gros protestujących jest zmanipulowany"
-
Wołomin: Stracili mieszkania w pożarze. Teraz mają oddać psy do schronisk?
-
Wasz komentarz dnia: "Konsument głosuje portfelem. Co go obchodzi nieporozumienie u Wedla"

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter



