Liban wygrywa z Izraelem w "wojnie hummusowo-falafelowej"

ps, AFP
09.05.2010 , aktualizacja: 10.05.2010 08:59
A A A Drukuj
Główny libański szef kuchni Ramzi Shweiry przed misą z pięcioma tonami falafela Fot. HUSSEIN MALLA AP Główny libański szef kuchni Ramzi Shweiry przed misą z pięcioma tonami falafela
Ponad 300 libańskich kucharzy uczestniczyło w biciu rekordu Guinnessa na największy na świecie talerz z hummusem i z falafelem. Libańczycy przygotowali 10 ton pasty z cieciorki i pięć ton falafela, odbierając tym samym rekord Izraelowi.
Kucharze cieszą sie z certyfikatu przyznanego przez Księgę Rekordów Guinnessa na przygotowanie rekordowej ilości hummusu
Fot. HUSSEIN MALLA AP
Kucharze cieszą sie z certyfikatu przyznanego przez Księgę Rekordów Guinnessa na przygotowanie rekordowej ilości hummusu
300 libańskich kucharzy przygotowało ponad 10 ton hummusu
Fot. HUSSEIN MALLA AP
300 libańskich kucharzy przygotowało ponad 10 ton hummusu
Ustanowiony w sobotę przez Libańczyków rekord w przygotowaniu największego talerza z hummusem wynosi 10 452 kilogramy. To dwukrotnie więcej niż wynosił poprzedni rekord - ustanowiony w styczniu w arabsko-izraelskiej wsi Abu Gosh.

Wczoraj szefowie kuchni wymieszali siedem ton pasty z ciecierzycy (grochu włoskiego) i dwie tony tahini (pasty z nasion sezamu), dorzucili do tego sok wyciśnięty z dwóch ton cytryn i 70 kg oliwy z oliwek. Wszystkie składniki zostały wymieszane w gigantycznej misie (która również pobiła rekord na największe naczynie z terrakoty).

Kucharze poszli za ciosem i w niedzielę ustanowili kolejny rekord, przygotowując 5 173 kilogramy falafela. Falafel to popularne w krajach arabskich kotleciki z cieciorki i bobu (kucharze wykorzystali po tonie każdego z tych składników) z dodatkiem cebuli, czosnku, kolendry, pieprzu i kminku.

To już kolejna odsłona "kulinarnej wojny" pomiędzy Libanem a Izraelem. Dwa sąsiadujące kraje stoczyły ze sobą kilka prawdziwych wojen. Przedmiotem kolejnych napięć są regionalne przysmaki - m.in. hummus, falafel i tabouleh (sałatka z kus kusu z pietruszką, cebulą, sokiem z cytryny i oliwą z oliwek).

Izrael eksportuje hummus do wielu krajów świata i jest oskarżany o przywłaszczenie sobie potrawy, która przez Arabów jest uważana za ich narodową własność. Libańczycy starali się zastrzec prawa do korzystania z nazwy hummus (Grecy uzyskali podobne prawa do nazwy sera feta). Izraelczycy z kolei uważają, że ta znana od wieków potrawa nie należy do nikogo. - To tak jakby ktoś zastrzegł prawa autorskie do nazwy "chleb" czy "wino" - uważa Izraelczyk, cytowany przez stację CNN.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów