Znany reporter radiowy zamordowany na werandzie własnego domu

awe, PAP
21.03.2010 , aktualizacja: 21.03.2010 07:23
A A A Drukuj
W Kolumbii zastrzelono znanego dziennikarza radiowego - poinformował przedstawiciel sądu stanu Cordoba (północny-wschód), Jaime Cuervo.
50-letni dziennikarz radiowy Clodomiro Castilla został zastrzelony na werandzie własnego domu w piątek wieczorem. Castilla zajmował się często skrajnie prawicową milicją paramilitarną i jej powiązaniami z biznesową elitą stanu Cordoba, który od dawna uznawany jest za twierdzę tych rebeliantów.

Zamordowanie Cordoby ożywiło dyskusję o sytuacji dziennikarzy, którzy od dawna są częstym celem ataków w Kolumbii, gdzie handel kokainą stał się domeną prawicowej partyzantki, a lewicowi rebelianci słyną z porwań i wymuszeń okupów. Przedstawiciel redakcji radia La Vos de Monteria poinformował, że pracujący dla niej Castilla otrzymywał groźby, w związku z którymi przyznano mu prywatną ochronę.

Castilla jest drugim dziennikarzem, który zginął od początku tego roku; w 2009 r. zginęło dziewięciu reporterów, według informacji Kolumbijskiej Fundacji Wolności Prasy.

Autocenzura ratuje przed atakami

Castilla zasłynął reportażami na temat Salvatore Mancuso, bossa lokalnej prawicowej partyzantki, który został w 2008 r. ujęty i przekazany wymiarowi sprawiedliwości w Waszyngtonie, gdzie ciążą na nim zarzuty o handel narkotykami. Castilla pisał również o powiązaniach Mancuso z wpływowymi grupami interesów w stanie Cordoba - powiedział właściciel i redaktor naczelny La Vos de Monteria, Rafael Gomez.

Gomez dodał, że Monteria, stolica departamentu Cordoba jest "kolebką prawicowej partyzantki", a dziennikarze są tam nieustająco zastraszani. Agencja AP komentuje, że liczba ataków na dziennikarzy zmalała w ostatnich latach, co jednak wynika ze znaczącej autocenzury, jaką narzucili sobie zagrożeni reporterzy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów