"Dżihad-Jane" nie przyznaje się do spisku terrorystycznego

awe, PAP
18.03.2010 , aktualizacja: 18.03.2010 18:59
A A A Drukuj
Colleen LaRose Fot. AP Colleen LaRose
Biała Amerykanka z Pensylwanii, która używa pseudonimu "Dżihad Jane", nie przyznała się w czwartek do zarzutu wspierania islamskich terrorystów i spiskowania w celu dokonania zabójstwa za granicą.

Fot. Janet Hamlin AP
"Dżihad Jane", nie przyznała się do zarzutu wspierania islamskich terrorystów
Kobieta pojawiła się w sądzie w zielonym drelichu
Fot. Janet Hamlin AP
Kobieta pojawiła się w sądzie w zielonym drelichu
Oskarżona 46-letnia Colleen LaRose pojawiła się w sądzie w Filadelfii w zielonym stroju i z jasnymi włosami splecionymi w liczne warkoczyki typu corn row.

LaRose, inaczej "Dżihad Jane", jest oskarżona o spiskowanie wraz z bojownikami dżihadu (świętej wojny) i o plany zabicia w imię tej "wojny z niewiernymi" szwedzkiego rysownika Larsa Vilksa, który przedstawił Mahometa jako psa. Ugrupowanie związane z Al-Kaidą wyznaczyło nagrodę 100 tys. dolarów za jego głowę. Kobieta znajduje się w areszcie od października roku 2009. Grozi jej kara dożywotniego więzienia.

Prokuratura wiąże jej sprawę z aresztowaniem w ubiegłym tygodniu w Irlandii grupy muzułmanów. Oni też są podejrzani o udział w planowaniu zabicia szwedzkiego rysownika. W akcie oskarżenia jest mowa o tym, że Amerykanka rekrutowała przez internet ludzi do prowadzenia świętej wojny w Azji Południowej i Europie.

Miała twierdzić, że będąc białą kobietą o jasnych włosach, zdoła wtopić się w tłum i uniknąć podejrzeń, że jest islamską terrorystką. Termin jej procesu wyznaczono na 3 maja - informuje agencja Associated Press.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów