Szefowie amerykańskiej stacji telewizyjnej przeprosili za wpadkę z udziałem reklamówek Playboya - informuje serwis BBC. Spoty erotycznego kanału przez przypadek wyemitowano na antenie dwóch stacji dla dzieci.
- Jest nam bardzo przykro, że tak się stało - powiedział rzecznik stacji WRAL z Północnej Karoliny. Do lokalnej telewizji zaczęli bowiem dzwonić zaniepokojeni rodzice. Według nich dwa kanały dla dzieci przez dwie godziny puszczały reklamówki erotycznej stacji Playboy TV. - Naprawiliśmy awarię chwilę po tym, jak dostaliśmy o niej sygnał - dodał.
Rzecznik sieci kablowej Time Warner, do której należą stacje winą za wpadkę obarczył "problemy techniczne".
- Wpadka wydarzyła się w najgorszym, możliwym czasie - powiedział rzecznik kanału WRAL. Reklamówki pojawiły się na ekranie w trakcie emisji programu dla przedszkolaków.
W erotycznej reklamówce wystąpiły nagie modelki, które prowadziły dwuznaczną konwersację. - Żałujemy, że taka sytuacja miała miejsce. Mamy nadzieję, że w przyszłości nie dojdzie do podobnych wpadek - zaznaczył przedstawiciel Time Warner.