Błędy w raporcie ONZ ws. klimatu. Najwybitniejsi naukowcy ocenią dokument

mm, IAR, PAP, AFP
10.03.2010 , aktualizacja: 10.03.2010 23:26
A A A Drukuj
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon poprosił najwybitniejszych światowych naukowców, by ocenili pracę Międzyrządowego Zespołu do Spraw Zmian Klimatu (IPCC). Chodzi przede wszystkim o zbadanie błędów w raporcie opublikowanym trzy lata temu.
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon
2007 - były wiceprezydent USA Al Gore i Międzyrządowy Panel do spraw Zmian Klimatu; wyróżnienie przyznano za upowszechnianie wiedzy na temat zmian klimatycznych i stworzenie podstaw do walki z nimi;
Fot. John McConnico AP
2007 - były wiceprezydent USA Al Gore i Międzyrządowy Panel do spraw Zmian Klimatu; wyróżnienie przyznano za upowszechnianie wiedzy na temat zmian klimatycznych i stworzenie podstaw do walki z nimi;
Dokument stwierdzał m.in., że to człowiek jest najprawdopodobniej główną przyczyną obecnych zmian klimatycznych. Jednak w raporcie z 2007 roku znajdowały się błędy. Jakie? IPCC przyznał, że błędnie prognozował, iż lodowce Himalajów mogą stopnieć do 2035 r. Właściwą datą był 2350 r.

Ten i inne błędy sprawiły, że prace IPCC były mocno krytykowane, a wnioski z nich płynące - kwestionowane. ONZ zapewnia jednak, że podstawowa teza - że niebezpieczne zmiany klimatyczne są wynikiem działalności człowieka - pozostaje niepodważona.

Niewielkie błędy, wnioski - poprawne

Podczas wystąpienia w siedzibie ONZ w Nowym Jorku Ban Ki-Moon bronił raportu. Podkreślał, że być może zdarzyły się niewielkie błędy, ale wnioski i nauka stojąca za tym dokumentem są bardzo solidne.

Sekretarz Generalny ONZ podkreślił, że zmiany klimatyczne są faktem i niezbędne są natychmiastowe działania. Zgodził się jednak, że w badaniach naukowych i ich prezentacji niezbędna jest przejrzystość, dokładność i obiektywizm. Dlatego niezależną analizą zajmą się Akademie Nauk, skupione wokół tzw. Rady Międzyakademickiej, czyli InterAcademy Council.

Raport IAC już w sierpniu

W skład IAC wchodzą przewodniczący 15 wiodących Akademii Nauk z całego świata. IAC ma zbadać i ocenić raport "zupełnie niezależnie" od ONZ.

Ban Ki-Moon zapewnił, że niezależny raport oceni także proces powstawania oenzetowskiego dokumentu ws. klimatu. Ma to usprawnić proces powstawania kolejnych tego typu dokumentów i pomóc uniknąć w przyszłości podobnych błędów.

Robbert Dijkgraaf, wiceprzewodniczący IAC, zapowiedział: raport powstanie przed końcem sierpnia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów