Irak: Frekwencja w wyborach wyniosła 62 procent

tan, PAP
08.03.2010 , aktualizacja: 08.03.2010 19:14
A A A Drukuj
Irackie komisje nie mają
spisów wyborców. Ten, kto zagłosuje, zanurza palec w atramencie, aby nie mógł zgłosić się powtórnie. 7 marca Fot. Hadi Mizban AP Irackie komisje nie mają spisów wyborców. Ten, kto zagłosuje, zanurza palec w atramencie, aby nie mógł zgłosić się powtórnie. 7 marca
Frekwencja w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Iraku wyniosła 62,4 proc. i była wysoka mimo podejmowanych przez sunnickich islamistów prób zakłócenia głosowania atakami, w których zginęło 38 ludzi.
- Frekwencja wyniosła 62,4 procent - poinformował przedstawiciel Wysokiej Komisji Wyborczej (IHEC) Hamdija al-Husseini na konferencji prasowej w Bagdadzie.

Dane dotyczące frekwencji, które przekazała IHEC, dowodzą, że prowincje sunnickie głosowały aktywniej niż szyickie - podała AFP.

Skala udziału sunnitów w głosowaniu pokaże, jak pisze Reuters, czy czują oni, iż mają rzeczywisty udział w rodzącej się demokracji, po wstrząsie, jakim była inwazja z roku 2003, gdy utracili swą uprzywilejowaną pozycję, którą mieli za rządów Saddama Husajna.

Uprawnionych do głosowania w niedzielnych wyborach było 19 milionów Irakijczyków, którzy wybierali swoich przedstawicieli do 325-miejscowego parlamentu. W wyborach startowało 12 koalicji skupiających w sumie 74 partie. Za faworytów uznano szyicki blok obecnego premiera Nuriego al-Malikiego Państwo Prawa oraz ugrupowanie byłego premiera Ijada Alawiego - Irakija.

Wstępne wyniki wyborów nie są spodziewane wcześniej niż za dzień lub dwa - podał Reuters.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy