Nagły powrót zimy utrudnił transport w Europie; są ofiary

dżek, PAP
08.03.2010 , aktualizacja: 08.03.2010 09:57
A A A Drukuj
Rower w Hamburgu Fot. Axel Heimken AP Rower w Hamburgu
Setki wypadków drogowych i alarm o zagrożeniu lawinowym w Alpach to bilans nagłego powrotu zimy w pierwszy weekend marca. W Niemczech zginęło co najmniej pięć osób.
Krokusy we Freiburgu nie mają łatwo
Fot. WINFRIED ROTHERMEL AP
Krokusy we Freiburgu nie mają łatwo
W niemieckiej części Alp lawina, która zeszła w niedzielę, przysypała kilku turystów. Jeden z nich stracił życie. Cztery kolejne osoby to ofiary kolizji na oblodzonych drogach.

Służby drogowe tylko w sobotę naliczyły co najmniej 500 wypadków, wynikających z gęstych opadów śniegu.

W Bawarii, na autostradzie A93 w pobliżu granicy z Czechami, powstał karambol, w którym rannych zostało 17 ludzi. Tam - jak podała niemiecka policja - po zderzeniu trzech aut wjechało na siebie około 40 samochodów osobowych i trzy ciężarówki.

Do innego karambolu doszło na autostradzie A4 między Dreznem a Chemnitz. Uczestniczyło w nim około 70 aut.

Do wielu stłuczek i wypadków dochodziło również w Austrii. Obrażenia odniosło kilkadziesiąt osób. Wielokilometrowe zatory powstały na autostradzie w okolicach Innsbrucku; oblodzenie i zaspy niemal całkowicie zatrzymały ruch w kierunku Niemiec.

W południowej Hiszpanii tymczasem po ulewnych deszczach doszło do powodzi; w prowincjach Cadiz i Malaga z zalanych domów strażacy ewakuowali setki mieszkańców. Z brzegów wystąpiły trzy rzeki Andaluzji. Zamknięto część dróg.

Pięć osób zostało rannych, gdy powstała wskutek silnego powiewu wiatru fala rozbiła okno na promie z Maroka do Hiszpanii.

Lokalne powodzie i podtopienia wystąpiły również w Portugalii, którą także - podobnie jak Hiszpanię - nawiedziły obfite opady.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów