Mohammed Haqqani, syn jednego z przywódców afgańskiej partyzantki Dżalaluddina Haqqaniego, zginął w czwartek w nocy w rakietowym ataku amerykańskiego bezzałogowego samolotu szpiegowskiego na pakistańską wioskę Dande Darpa Chel przy granicy z Afganistanem.
Celem Amerykanów był inny syn Haqqaniego, Siradżuddin, jego dziedzic i dowódca partyzanckiego wojska zapatrzony w terroryzm i świętą wojnę przeciwko Zachodowi. W latach 80. sam Dżalaluddin był wspierany przez USA w wojnie przeciwko Armii Radzieckiej.