Mamy nowych komisarzy. "To nie jest Komisja marzeń"

mm, IAR
09.02.2010 , aktualizacja: 09.02.2010 21:05
A A A Drukuj
"To nie jest Komisja marzeń" - mówił europoseł Jacek Saryusz-Wolski z PO przyznając, że zasiadło w niej kilku słabych komisarzy. Za nową KE głosowało 488 europosłów, przeciw było 137, a wstrzymało się 72.
Członkowie nowej Komisji Europejskiej
Fot. CHRISTIAN LUTZ AP
Członkowie nowej Komisji Europejskiej
Niskie oceny zebrał między innymi Litwin, który zajmie się podatkami i cłem, czy Fin odpowiedzialny za sprawy gospodarcze i walutowe.

Oto członkowie nowej Komisji Europejskiej>>

"Do roboty"

Mimo to zdaniem Jacka Saryusz-Wolskiego dobrze się stało, że Komisja w końcu została zaakceptowana, bo powinna była rozpocząć prace już dawno, jesienią ubiegłego roku. - Teraz do roboty, za długo trwała ta przerwa na myślenie - dodał europoseł.

Nową Komisję krytykują też deputowani SLD, ale też ją poparli, bo zwyciężyły polityczne kalkulacje i pragmatyzm. - Były powody do tego, żeby zagłosować za tym składem Komisji - mówił Bogusław Liberadzki z SLD dodając, że europejscy socjaliści mają w niej kilku swoich przedstawicieli.

PiS wstrzymał się od głosu

Od głosu wstrzymali się natomiast deputowani Prawa i Sprawiedliwości. Konrad Szymański tłumaczył później, że europosłowie nie ufają komisarzom do spraw energii i zmian klimatycznych i obawiają się, że ich działania będą ze szkodą dla polskich interesów. - Dziś głosowanie za, a jutro krytykowanie aktów prawnych wychodzących z Komisji mogło by robić wrażenie niepoważne - dodał.

Jedynymi posłami z Polski, którzy zagłosowali przeciwko nowej Komisji byli Paweł Zalewski i Artur Zasada. Ich krytyka dotyczy słabości polityki zagranicznej i powołania na stanowisko szefowej unijnej dyplomacji Brytyjki Catherine Ashton. Czytaj więcej>>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy