Londyn: Pasażerowie autobusu musieli czekać, aż kierowca skończy się modlić

ps, AFP
09.02.2010 , aktualizacja: 09.02.2010 13:48
A A A Drukuj
Dyrekcja zakładu transportu w Londynie w oficjalnym oświadczeniu przeprosiła pasażerów za opóźnienie powstałe w wyniku modlitwy muzułmańskiego kierowcy.
Do incydentu doszło w poniedziałek, 1 lutego w autobusie nr 24 jadącym przez północny Londyn. Kierowca nagle zjechał na pobocze i zatrzymał autobus. Następnie rozłożył matę do modlitwy, zdjął buty, obrócił twarz w stronę Mekki i zaczął się głośno modlić po arabsku.

Pasażerowie autobusu patrzyli na to "z mieszaniną szoku i niedowierzania". "Gdy skończył się modlić po prostu wstał, zapalił silnik i ruszył dalej" powiedziała dziennikowi Daily Telegraph Gayle Griffiths, która podróżowała autobusem z trójką dzieci.

Londyński zakład transportu w oficjalnym oświadczeniu stwierdził, że "szanuje przekonania religijne wszystkich swoich pracowników". Zarazem przypomniał, że pracownicy, którzy muszą się modlić powinni robić to w trakcie przerw. "W garażach i innych budynkach należących do transportu miejskiego są małe pokoje, gdzie można się modlić".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    61 głosów