Haiti: mężczyzna wydobyty spod gruzów. Żywy

dżek, IAR
09.02.2010 , aktualizacja: 09.02.2010 08:14
A A A Drukuj
Spod gruzów Port-au-Prince wciąż wydobywani są żywi ludzie Fot. Ramon Espinosa AP Spod gruzów Port-au-Prince wciąż wydobywani są żywi ludzie
Spod ruin budynku w stolicy Haiti Port-au-Prince wyciągnięto wczoraj żywego mężczyznę. Wiele wskazuje na to, że został on zasypany podczas trzęsienia ziemi jakie nawiedziło ten kraj 4 tygodnie temu.
Trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera uderzyło w Haiti 12 stycznia 2010 roku.
Fot. AP
Trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera uderzyło w Haiti 12 stycznia 2010 roku.
28-letniego mężczyznę znaleźli pod gruzami hali targowej mieszkańcy Port-au-Prince. Gdy zorientowali się, że żyje zanieśli go do szpitala polowego prowadzonego przez lekarzy z Miami. Mężczyzna był odwodniony i wychudzony, ale nie miał poważniejszych obrażeń ciała. Choć jego stan jest poważny, najprawdopodobniej przeżyje.

Trudno stwierdzić ponad wszelką wątpliwość że mężczyzna został zasypany 4 tygodnie temu. Teoretycznie mógł on zostać uwięziony pod gruzami podczas któregoś z wstrząsów wtórnych. Jednak członkowie rodziny uratowanego twierdzą, że nie widzieli go od 12 stycznia, czyli od pierwszego wstrząsu o sile 7 stopni w skali Richtera. Według lekarzy nie ma powodu by im nie wierzyć. Niewykluczone, że w pierwszych dniach po zasypaniu mężczyzna znalazł pod gruzami hali targowej wodę i żywność, które pozwoliły mu przetrwać tak długi okres.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    29 głosów