Janukowycz wygrał wybory prezydenckie na Ukrainie

mar, PAP, Reuters, IAR
07.02.2010 , aktualizacja: 07.02.2010 20:38
A A A Drukuj
Według wyników exit polls, lider prorosyjskiej Partii Regionów Wiktor Janukowycz wygrał wybory prezydenckie na Ukrainie. Różnica między nim a premier Julią Tymoszenko wynosi - w zależności od ośrodka badawczego - od 3 do 6 punktów procentowych.
Wiktor Janukowycz
Fot. Andriy Mosienko AP
Wiktor Janukowycz
Wiktor Janukowycz głosował na
Fot. Efrem Lukatsky AP
Wiktor Janukowycz głosował na "lepsze życie"
Janukowycz uzyskał 48,7 proc. głosów, podczas gdy Julia Tymoszenko - 45,5. To wyniki Narodowego Exit Poll, prowadzonego przez konsorcjum firm socjologicznych.

Według badania telewizji ICTV Janukowycz zdobył 49,8 procent, a Tymoszenko - 45,2. Według stacji telewizyjnej TRK Ukraina Janukowycz uzyskał 50,2 proc., Tymoszenko uzyskała 44,2 proc.

- To tylko socjologia. Za wcześnie, by stwierdzić, kto wygrał - powiedziała Julia Tymoszenko dodając, że nie przyzna się do porażki dopóki nie zostaną podane oficjalne wyniki wyborów.

Walka była zacięta: do 16.00, gdy zagłosowała połowa Ukraińców, różnica między kandydatami wynosiła tylko nieco ponad 4 punkty procentowe.

3 punkty procentowe to niewiele. Będą protesty?

- Otrzymujemy wiele doniesień o możliwych prowokacjach i konfliktach, w związku z czym o godz. 16.00 (15.00 czasu polskiego) wyprowadziliśmy na ulice rezerwy milicyjne - powiedział tuż przed zamknięcie lokali wyborczych przedstawiciel ministerstwa spraw wewnętrznych Ukrainy, Wołodymyr Majewski..

Według jego relacji porządku w dniu wyborów, po zaangażowaniu rezerw, strzeże aż 80 tysięcy funkcjonariuszy.

Majewski podał, iż według źródeł MSW obecnie do Kijowa zmierza ok. 2 tysięcy osób, które mają zamiar wziąć udział w akcjach poparcia dla jednego z dwóch kandydatów.

Wcześniej komentatorzy prognozowali, że jeśli różnica między poparciem dla obu kandydatów będzie niewielka, przegrany nie pogodzi się z porażką i będzie bronić swego rezultatu nie tylko w sądach, ale i na ulicach.

Kariera Janukowycza

Lider Partii Regionów jest zdecydowanym przeciwnikiem członkostwa Ukrainy w NATO, nie sprzeciwia się natomiast współpracy z Unią Europejską. Jako kandydat na prezydenta zapowiadał podniesienie statusu języka rosyjskiego. Według ekspertów, jest on reprezentantem wielkiego biznesu ze wschodu kraju. To, jaką politykę będzie prowadził, zależy w dużym stopniu od interesów tych przedsiębiorców. Mimo że surowce pozyskują z Rosji, są oni coraz bardziej zainteresowani wejściem na rynki zachodnie.

Wiktor Janukowycz urodził się w Jenakijewie w obwodzie donieckim, skończył miejscową politechnikę. W młodości był dwa razy karany: za rozbój i spowodowanie obrażeń cielesnych. Wyroki zostały oficjalnie anulowane, a ich akta znalazły się w Moskwie. Karierę rozpoczynał jako dyrektor bazy samochodowej. Do donieckich władz trafił w 1996 roku, a już rok później został gubernatorem obwodu doniecikego. To stanowisko zajmował do 2002 roku. Legenda głosi, że w ciągu 5 lat na zarządzane terytorium nie wpuścił żadnej rosyjskiej firmy.

W 2002 roku Janukowycz został premierem. 2 lata później, mimo wsparcia administracji prezydenta i nacisków na media, nie udało mu się wygrać wyborów prezydenckich. Szefem państwa został Wiktor Juszczenko. W sierpniu 2006 roku zostaje drugi raz premierem. To stanowisko zajmuje do grudnia 2007 roku, kiedy to przechodzi do opozycji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów