Tajni więźniowie Guantanamo

Luboš Palata, Bratysława
27.01.2010 , aktualizacja: 27.01.2010 09:48
A A A Drukuj
Słowacja jako pierwszy kraj środkowoeuropejski przyjęła więźniów Guantanamo, ale całą operację utajniła. Nie wiadomo, kim są więźniowie ani gdzie przebywają.
Więzienie w Guantanamo
Fot. ROBERTO SCHMIDT AFP
Więzienie w Guantanamo
Rząd populisty Roberta Ficy, który był jednym z największych w Europie krytyków przetrzymywania w Guantanamo osób podejrzanych o terroryzm oraz polityki poprzedniego prezydenta USA, zgodził się na przyjęcie trzech więźniów.

Jak zapewnił szef MSW Robert Kalioák, Amerykanie nigdy nie oskarżyli ich o terroryzm. Kalioák odmówił jednak podania jakichkolwiek danych więźniów. - Bezpieczeństwo Słowaków nie jest zagrożone - powiedział.

Wiadomo tylko tyle, że więźniowie będą początkowo mieszkać w obozie dla imigrantów, będą się tam uczyć języka słowackiego, będą też pracować. Jeden z więźniów jest żonaty i ma dzieci, dlatego na Słowację zostanie sprowadzona jego rodzina.

- Więźniowie zostaną na Słowacji, bo nie mogą być wydani rodzimym krajom, gdyż grozi im egzekucja - mówił szef dyplomacji Miroslav Lajeák. Dodał, że rząd w Bratysławie sam wybrał więźniów z listy osób przetrzymywanych w Guantanamo i wszystkie wyraziły zgodę na wyjazd na Słowację.

O przylocie więźniów dziennikarze wiedzieli już od kilku dni. By utrudnić im zlokalizowanie całej operacji, policja zorganizowała w niedzielę fałszywy transport z lotniska w Koszycach. Więźniowie faktycznie przylecieli na Słowację dzień później.

Na przyjęcie jednego więźnia zgodzili się także Węgrzy, ale nikt z Guantanamo jeszcze się tam nie pojawił.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy