fot. ReutersCasey Johnson, Tila Tequila i Paris Hilton
Casey Johnson, spadkobierczyni potężnej fortuny firmy Johnson & Johnson, nie żyje. Ciało 30-letniej kobiety zostało znalezione w jej domu w Los Angeles. Prawdopodobna przyczyna śmierci to przedawkowanie leków lub narkotyków.
Casey Johnson, której rodzina zarządza wartym miliardy dolarów majątkiem, miała już problemy z nadużywaniem narkotyków. Kobieta była w lesbijskim związku z Tilą Tequilą - znaną z amerykańskich programów reality TV oraz własnego programu w MTV "A Shot At Love With Tila Tequila". Ta wypuściła na Twitterze info: R.I.P. mój Aniele, zawsze będziesz w moim sercu! Kocham Cię bardzo, poślubię Cię, kiedy zobaczymy się w niebie". Tequila uważa, że Casey Johnson umarła po przedawkowaniu przepisanych jej leków. Również przy pomocy Twittera pożegnała swoją szkolną koleżankę Paris Hilton. "Jestem taka smutna w tej chwili. Moje serce jest pełne bólu. Właśnie straciłam wieloletnią przyjaciółkę".
- Nie wygląda na to, że był tu udział osób trzecich. Prawdopodobnie ciało znajdowało się w domu kilka dni - powiedziała Sara Faden z policji w Los Angeles.
Ostatni wpis - 29 grudnia
Casey Johnson była córką Woody Johnsona IV, właściciela futbolowej drużyny New York Jets. Choć przyjaźniła się z wieloma celbrytami, sama pozostawała nieco w cieniu. Była prawdopodobnie chora na cukrzycę. Portal tmz.com, który pierwszy poinformował o śmierci dziedziczki, twierdzi, że kilka razy zapadła ona w śpiączkę i wylądowała w szpitalu.
W listopadzie ubiegłego roku została aresztowana za kradzież dokonaną w domu jednej ze swych byłych partnerek. Lubiła używać Twittera. Jej ostatni wpis nadany był 29 grudnia 2009 r. Miała być jedną ze spadkobierczyń rodzinnej fortuny firmy Johnson& Johnson obliczanej na ponad 100 mld funtów.