Amerykański misjonarz przekroczył granicę Korei Północnej

mm, PAP
26.12.2009 , aktualizacja: 26.12.2009 11:19
A A A Drukuj
Chrześcijański misjonarz z USA przeszedł z Chin do Korei Północnej, by zwrócić uwagę świata na ciężki los tamtejszych więźniów politycznych - informują południowokoreańskie media.
Robert Park
Fot. Lee Jin-man AP
Robert Park
28-letni Robert Park, mający koreańskie korzenie, zamierza podobno wezwać północnokoreańskiego przywódcę Kim Dzong Ila do uwolnienia więźniów politycznych i zamknięcia obozów, w których są przetrzymywani - pisze agencja Associated Press, powołując się na obrońcę praw człowieka z organizacji Pax Koreana, który zastrzegł sobie anonimowość.

Według danych rządu Korei Południowej, w Korei Północnej jest ok. 154 tysięcy więźniów politycznych w sześciu wielkich obozach. Phenian zaprzecza, jakoby takie obozy istniały.

Cytowany działacz Pax Koreana powiedział, że przejście Parka przez granicę po zamarzniętej rzece zostało zarejestrowane na wideo. Nagranie ma być opublikowane w niedzielę.

Losy Parka po przejściu granicy pozostają nieznane.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów