Szwajcarskie władze zdecydują o ewentualnej ekstradycji Romana Polańskiego dopiero, kiedy kalifornijski sąd rozstrzygnie, czy może być on sądzony zaocznie
W styczniu szwajcarski sąd ekstradycyjny zdecyduje, czy Roman Polański zostanie wydany do USA, czy nie - poinformował rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Falco Gali. - Amerykański wniosek o ekstradycję jest bardzo szczegółowy. Podobnie obszerne są wyjaśnienia adwokatów Polańskiego. Potrzebujemy czasu, by się przez to przedrzeć. Polański, poszukiwany przez Amerykanów za gwałt na nieletniej sprzed 31 lat, przebywa obecnie w areszcie domowym w swojej posiadłości w Gstaad. Od decyzji sądu będzie mógł się odwoływać.