Dziewiętnaście osób, w tym ministrowie zdrowia, oświaty i szkolnictwa wyższego, zginęło we wczorajszym samobójczym zamachu bombowym, dokonanym podczas uroczystości wręczania dyplomów absolwentom miejscowych uniwersytetów w jednym z hoteli w Mogadiszu. Somalia od 1991 r. pogrążona jest w wojnie domowej. W jej obecnej odsłonie popierany przez świat rząd walczy z miejscową odmianą talibów oskarżanych przez USA o powiązania z Al-Kaidą.