Polański "lada dzień" może opuścić areszt

mar, PAP, AFP
26.11.2009 , aktualizacja: 26.11.2009 12:21
A A A Drukuj
Roman Polański Fot. Francois Mori AP Roman Polański
Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości szybko podejmie decyzję, czy sprzeciwić się zwolnieniu za kaucją Romana Polańskiego, na które wyraził zgodę szwajcarski sąd. - Myślę, że lada dzień reżyser opuści areszt - mówi konsul Jolanta Chojecka.
Po wyjściu z aresztu Polański prawdopodobnie zamieszka w swoim szwajcarskim domu
Fot. Thomas Kienzle AP
Po wyjściu z aresztu Polański prawdopodobnie zamieszka w swoim szwajcarskim domu
- Ministerstwo szybko zadecyduje, czy złoży ewentualne odwołanie od decyzji Federalnego Sądu Karnego. W każdym razie zdecydowanie przed upływem 10-dniowego terminu - powiedział rzecznik resortu Folco Galli.

- Jeśli ministerstwo postanowi nie składać odwołania, zwolnienie Polańskiego nie będzie mogło nastąpić, zanim nie dojdzie do przelania kaucji i zorganizowania aresztu domowego łącznie z elektroniczną bransoletką - dodał Galli. Zdaniem agencji AFP, dał w ten sposób do zrozumienia, że zwolnienie Polańskiego nie nastąpi w najbliższych godzinach.

Dom Polańskiego w Szwajcarii - zobacz. To najpewniej tam będzie czekał na proces.

"Jesteśmy nieustannie w kontakcie"

Konsul RP w Bernie Jolanta Chojecka powiedziała, że służby dyplomatyczne nie mają konkretnych informacji, kiedy reżyser może opuścić areszt, w którym przebywa od końca września. - Myślę, że to będzie lada dzień - dodała.

- Jesteśmy nieustannie w kontakcie z Romanem Polańskim, ponieważ wyznaczono bardzo intensywną opiekę konsularną. To jest nasz najstarszy więzień, tak że mniej więcej dwa razy w tygodniu kontakt był utrzymywany - powiedziała Chojecka.

Szwajcarski Federalny Sąd Karny w Bellinzonie zgodził się w środę na zwolnienie Polańskiego za kaucją.



Aresztowanie Polańskiego

Na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku Polański został zatrzymany na lotnisku w Zurychu 26 września i umieszczony w areszcie ekstradycyjnym. USA przedstawiły już Szwajcarom wniosek o jego ekstradycję, który jest rozpatrywany przez szwajcarski sąd federalny. Od jego decyzji Polański może się odwoływać.

Amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca 76-letniemu reżyserowi, że w 1977 roku uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey. W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt. Przed zakończeniem postępowania karnego w USA Polański zbiegł do Francji, by uchronić się przed spodziewaną karą więzienia.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów