Francuska policja zatrzymała ponad 150 osób po wczorajszych zamieszkach kibiców piłkarskich, które przetoczyły się przez wiele miast Francji. Kibice splądrowali sklep i podpalili wiele samochodów po tym, jak Algieria pokonała Egipt w piłkarskich eliminacjach do mistrzostw świata.
Tysiące fanów drużyny Algierii wyszło wieczorem na ulicę, aby świętować zwycięstwo swojej drużyny nad reprezentacją Egiptu. Ponad 12 tysięcy z nich demonstrowało radość na Polach Elizejskich w Paryżu. Gdy część z nich zaczęła rzucać różnymi przedmiotami w sklepy, policja interweniowała. Doszło do starć z mundurowymi.
Do podobnych zajść doszło w Marsylii i Lyonie. Łącznie na terenie Francji spłonęło około 150 samochodów, a na przedmieściach Lyonu podpalono duży supermarket po tym, jak okradziono go z telewizorów i innych urządzeń elektronicznych.