Uljanowsk po eksplozji arsenału

Wacław Radziwinowicz, Moskwa
15.11.2009 , aktualizacja: 15.11.2009 18:18
A A A Drukuj
W lewobrzeżnej części Uljanowska, gdzie w piątek doszło do groźnego pożaru magazynu amunicji, wprowadzono stan wyjątkowy
Płonące składy wojskowe w Uljanowsku
Fot. STRINGER/RUSSIA REUTERS
Płonące składy wojskowe w Uljanowsku
Wybuchy zabiły dwóch wojskowych strażaków próbujących gasić pożar, a ranne są 44 osoby. Połowa domów w dwóch osiedlach mieszkaniowych w pobliżu arsenału jest uszkodzona, trzeba remontować dziewięć szkół i 20 przedszkoli. Około 300 szklarzy od soboty wstawia szyby w budynkach.

Gubernator Siergiej Morozow wprowadził stan wyjątkowy w lewobrzeżnej części miasta. Mieszkańcy zostali ostrzeżeni, że w pobliżu ich domów mogą być pociski - saperzy znaleźli już ponad 50 takich pocisków, niektóre z nich upadły 3 km od epicentrum eksplozji.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nakazał kontrole stanu bezpieczeństwa wszystkich podobnych arsenałów w całym kraju. Przedstawiciele armii zapowiedzieli, że być może zostaną one przeniesione z miast na pustkowia.

Takie magazyny są ogromnym zagrożeniem dla otoczenia. Jak jeszcze w piątek przyznał gubernator Morozow, w arsenale marynarki wojennej w Uljanowsku przechowywano kilka tysięcy wagonów amunicji. Znajdowały się w nim pociski artyleryjskie, bomby głębinowe, potężne miny morskie.

W arsenale przeprowadzano też utylizację starych pocisków. I to ponoć złamanie zasad ostrożności przez jedną z kobiet zatrudnionych przy tych robotach stało się przyczyną piątkowego pożaru. Domniemana sprawczyni ciężko ranna z obszernymi poparzeniami leży w szpitalu.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy