Fiat planuje przeniesienie produkcji modelu Panda z Polski do Włoch, donosi dziś rzymski dziennik "La Repubblica". Turyński koncern motoryzacyjny myśli o większym wykorzystaniu swoich zakładów na terenie Włoch. Panda produkowana jest w Tychach. Jakość produkcji i wydajność śląskiej fabryki jest niedoścignionym wzorem dla innych zakładów włoskiego koncenru.
Fot. Marcin Tomalka / AG
Linia montażowa w fabryce Fiata w Tychach
Porównanie wydajności fiatowskich zakładów w kraju i zagranicą wypada zdecydowanie na niekorzyść Włoch. W pięciu fabrykach na terenie Półwyspu Apenińskiego, zatrudniających 22 tysiące osób, produkuje się 645 tysięcy pojazdów rocznie. W Polsce pięć tysięcy robotników jest w stanie wyprodukować 600 tysięcy samochodów, a w Brazylii ponad 8 tysięcy pracowników - siedemset tysięcy. Problemem numer jeden Fiata są zatem Włochy. Plany poprawy tej sytuacji budzą niepokój związków zawodowych. Całkowitej bowiem likwidacji ulegnie fabryka Termini Imerese na Sycylii, zatrudniająca 1500 a część produkcji - konkretnie Lancia Y - przeniesiona zostanie stamtąd do Polski. Z naszego kraju natomiast do zakładu w Pomigliano d'Arco pod Neapolem przeniesiona zostanie produkcja nowej Pandy.
Zmiany obejmą także zakłady w Cassino, Melfi i Turynie. W ich rezultacie Fiat produkować będzie we Włoszech 900 tysięcy pojazdów rocznie, o 40 procent więcej niż do tej pory.
Informacja wydaje się mało realna. Nie wiadomo czy był to przeciek kontrolowany i czy przypadkiem nie jest to próba wywarcia nacisku na rządy krajów, w których fabryki samochodów prowadzi Fiat.