Obama spotka w Chinach przyrodniego brata

mar, PAP
13.11.2009 , aktualizacja: 13.11.2009 12:55
A A A Drukuj
Amerykański Barack Obama spotka się w czasie pierwszej oficjalnej wizyty w Chinach ze swoim przyrodnim bratem Markiem Ndesandjo - poinformowała w piątek rzeczniczka amerykańskiej izby handlowej w Hongkongu.
ZOBACZ TAKŻE
Wcześniej Mark Ndesandjo wyrażał nadzieję, że będzie miał okazję przedstawić przyrodniemu bratu swoją pochodzącą z chińskiej prowincji Henan żonę, która jest wielką zwolenniczką prezydenta USA. Mark Ndesandjo, który mieszka i pracuje w mieście Shenzen oddalonym od Hongkongu o godzinę jazdy pociągiem, i Barack Obama mają tego samego ojca.

Zapytany, co chciałby powiedzieć bratu, Mark Ndesandjo odparł: "Chciałbym wesprzeć mojego brata, prezydenta Obamę, aby zrozumiał, że w Chinach rodzina jest centralnym elementem".

Do tej pory Ndesandjo unikał kontaktu z mediami, ale ostatnio zrobiło się o nim głośno, gdy wydał powieść "Z Nairobi do Shenzen" czerpiącą z osobistych doświadczeń i poruszającą m.in. temat przemocy ze strony ojca.

Rodzice prezydenta Obamy rozstali się dwa lata po jego przyjściu na świat w 1961 r. Ojciec rozwiódł się z jego matką, Stanley Ann Dunham, w 1964 r. i miał potem jeszcze co najmniej sześcioro dzieci w rodzinnej Kenii. Zginął w wypadku samochodowym w 1982 r. w wieku 46 lat.

Barack Obama rozpoczął w piątek od Japonii swoją azjatycką podróż. W niedzielę ma wziąć udział w szczycie APEC (Współpraca Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w Singapurze, a w poniedziałek przybędzie z trzydniową wizytą do Chin, gdzie odwiedzi Szanghaj i Pekin. Ostatni etap podróży to wizyta w Korei Południowej w czwartek.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy