Mordercy pozywają Wikipedię. Domagają się anonimowości

awe
13.11.2009 , aktualizacja: 13.11.2009 12:00
A A A Drukuj
Dwóch Niemców, którzy w 1990 r. zamordowali aktora Waltera Stedlmayera pozwało Wikipedię. Mordercy domagają się anonimowości i usunięcia ich nazwisk z hasła poświęconego ich ofierze - informuje dziennik "New York Times".
Zabójcy aktora domagają się anonimowości w sieci
Fot. nytimes.com / gazeta.pl
Zabójcy aktora domagają się anonimowości w sieci
Wolfgang Werlé i Manfred Lauber domagają się, aby ich nazwisko zostało usunięte z anglojęzycznej wersji strony poświęconej zamordowanemu aktorowi. Wcześniej na taki krok zdecydowała się niemiecka wersja Wikipedii.

W sprawie może dojść do konfrontacji dwóch systemów prawnych. Przeciwko sobie staje bowiem niemieckie prawo do prywatności i amerykańska Pierwsza Poprawka do Konstytucji zapewniająca wolność słowa. Według prawa obowiązującego w Niemczech skazany po odbyciu kary może domagać się, by jego nazwisko nie było ujawniane w kontekście popełnionego przestępstwa.

Chcą się pozbyć piętna

- Moi klienci powinni mieć prawo, by po odbyciu kary móc wrócić na łono społeczeństwa i pozbyć się ciążącego nad nimi piętna zbrodni. Nawet skazany ma prawo do prywatności - mówi Alexander H. Stopp, prawnik obu przestępców.

Obaj mężczyźni odsiedzieli 18 lat za zabójstwo, którego dokonali w 1990 r. Rok temu wyszli z więzienia.

Prawnikowi oby mężczyzn udało się wywalczyć prawo do usunięcia ich nazwiska z publikacji na niemieckich stronach internetowych. Na taki krok zdecydowali się także wydawcy niemieckiej wersji Wikipedii.

Krok jak z Orwella

Adwokat złożył teraz pozew w niemieckim sądzie, w którym domaga się od amerykańskiej fundacji Wikimedia, która zarządza Wikipedią, by usunęła nazwiska przestępców także z anglojęzycznej wersji serwisu.

Pozew oburzył amerykańskich prawników i organizacje dbające o wolność wypowiedzi. Jennifer Granick, prawniczka reprezentująca fundację Electronic Frontier przypomina orwellowską maksymę: "Kto kontroluje przeszłość, kontroluje i przyszłość". - To sprawa, w której mamy do czynienia z kontrolowaniem historii - mówi.

- Każdy sędzia zasiadający w amerykańskim Sądzie Najwyższym zgodzi się, że artykuł w Wikipedii jest chroniony przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji - mówi Floyd Abrams, konstytucjonalista i prawnik, który reprezentuje dziennik "New York Times".

- Jeśli raz pozwoli się na ograniczenie wolności wypowiedzi wtedy taka sytuacja może powtarzać się w nieskończoność - dodaje amerykański prawnik.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów