Mur berliński upadł, ale jest wiele innych murów

Mariusz Zawadzki
10.11.2009 , aktualizacja: 09.11.2009 17:46
A A A Drukuj
Kiedy 20 lat temu upadał mur berliński, wydawało się, że epoka murów dobiega końca. Ale dziś murów jest znacznie więcej. I ginie na nich znacznie więcej ludzi
Wczoraj po południu kilkuset warszawiaków oraz studentów z kilku krajów Europy najpierw pomalowało, a potem przewróciło minimur berliński postawiony w centrum Warszawy przez Fundację Schumana i ambasadę Niemiec. - Zburzmy też mur między Europą a Ukrainą i Białorusią - apelowała do młodych Danuta Kuroń
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Wczoraj po południu kilkuset warszawiaków oraz studentów z kilku krajów Europy najpierw pomalowało, a potem przewróciło minimur berliński postawiony w centrum Warszawy przez Fundację Schumana i ambasadę Niemiec. - Zburzmy też mur między Europą a Ukrainą i Białorusią - apelowała do młodych Danuta Kuroń
Oto niektóre z istniejących murów.

Mur UE

Bariery w Ceucie i Melilli, malutkich hiszpańskich enklawach na wybrzeżach Afryki, chronią Europę przed napływem czarnych imigrantów.

We wrześniu 2005 r. setki Afrykanów zaatakowały sześciometrowe bariery z drutu kolczastego. Dostali się w krzyżowy ogień służb granicznych - hiszpańskich, które strzelały kulami gumowymi, i marokańskich, które używały ostrej amunicji. Zginęło przynajmniej kilkanaście osób.

Co roku setki ludzi toną, próbując na tratwach przedostać się z Maroka do Hiszpanii - alternatywą jest próba przekradnięcia się nocą przez barierę w Ceucie albo Melilli. Co roku udaje się to kilkuset śmiałkom, którzy natychmiast podają się za uciekinierów z niebezpiecznych miejsc - np. Ruandy czy Sudanu - i starają się o azyl polityczny.

Zgodnie z międzynarodowym prawem Hiszpania nie może ich wydalić, musi ich wnioski rozpatrzyć. Tylko kilka procent rozpatruje pozytywnie, ale długie miesiące przed decyzją to dla wnioskodawcy często najpiękniejszy okres w życiu. W ośrodku dla uchodźców dostaje trzy posiłki dziennie, śpi w czystym łóżku i korzysta z uroków plażowania.

Mur izraelski

Bariera, która oddziela Izrael od terytoriów palestyńskich, ma już prawie 500, a będzie miała 700 km. Strefa Gazy zamieszkana przez 1,5 mln ludzi jest jedynym chyba terytorium na świecie ściśle otoczonym murem.

Palestyńczycy wykopali pod murem setki tuneli do Egiptu, którymi przemycali żywność, benzynę i broń dla bojowników. Właśnie one były jedną z przyczyn wojny, w której w styczniu zginęło 1,2 tys. osób.

W okolicach Jerozolimy stoi mur z ośmiometrowych betonowych płyt, które arabscy grafficiarze wykorzystują jako przestrzeń twórczą. Obrońcy praw człowieka na Zachodzie często potępiają mur jako symbol rasowej segregacji i dyskryminacji Palestyńczyków.

Nie przebiega on dokładnie na granicy, ale na terenach okupowanych i spornych od 1967 r., pomiędzy palestyńskimi wioskami, utrudniając życie ich mieszkańcom (w kilku przypadkach izraelskie sądy nakazały z tego powodu przebudowę muru).

W 2004 r. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze uznał, że budowa muru łamie prawo międzynarodowe. Izraelczycy zignorowali wyrok, argumentując, że mur chroni ich przed terrorystami. Rzeczywiście - w ostatnich kilku latach zamachy w Izraelu zdarzają się raz, dwa razy w roku i ginie w nich niewiele osób, podczas gdy np. w najgorszym roku 2002 było aż 55 zamachów i 220 zabitych.

•  Mur amerykański

Ogrodzono tylko jedną trzecią z ponad 3 tys. kilometrów granicy między USA i Meksykiem. Bariera, która ma wiele dziur, ma utrudnić życie nielegalnym latynoskim imigrantom i przemytnikom narkotyków.

Co roku setki ludzi giną, próbując przekroczyć granicę USA. Ale nie zabijają ich strażnicy - najczęściej padają ofiarą nieuczciwych przewodników, którzy porzucają ich na środku pustyni albo nawet sami ich mordują i okradają.

Przeciwnicy muru, których nie brakuje nawet w USA, twierdzą, że zwiększa liczbę ofiar, bo zmusza imigrantów do wybierania coraz trudniejszych szlaków. Ekolodzy alarmują, że bariera przecina szlaki zwierząt.

Inne mury

Najdłuższa dziś bariera na świecie, na Zachodzie niemal zupełnie nieznana, to liczące prawie 3 tys. km długości umocnienia, nasypy i bariery na prawie bezludnej Saharze Zachodniej. Władze Maroka, które zajęły te tereny w 1975 r., oddzieliły się w ten sposób od plemion saharyjskich.

Za kilka lat Marokańczyków przebiją Hindusi, którzy za ponad miliard dolarów budują naszpikowane elektroniką bariery na granicy z Pakistanem (już skończone 550 km) i Bangladeszem (docelowo 4 tys. km), żeby zatrzymać przemytników i muzułmańskich terrorystów.

Granica między komunistyczną i kapitalistyczną Koreą (250 km) jest jednym z ostatnich murów zimnej wojny. To najbardziej zmilitaryzowana granica na świecie, dlatego przypadki przekradania się przez nią są niezwykle rzadkie.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów