Ekolodzy z różnych państw rozpoczną dziś strajk głodowy, aby uczulić opinię publiczną na problem globalnego ocieplenia przed grudniowym szczytem w Kopenhadze. Początek o godzinie 13.00 naszego czasu.
Przywódca akcji Paul Connor i siedem innych osób w Australii, Stanach Zjednoczonych i Europie zamierza odmawiać wszelkiego jedzenia aż do zakończenia kopenhaskiej konferencji klimatycznej w dniach 7-18 grudnia.
- Mamy naglący problem na skalę światową. Uważamy, że podjęcie akcji moralnej na rzecz słusznej sprawy może mieć ogromny wpływ (na rozwój sytuacji) - powiedział Connor agencji AFP.
Uczestnicy głodówki chcą, by światowi przywódcy zobowiązali się w Kopenhadze do utrzymania stężenia dwutlenku węgla w atmosferze poniżej 350 cząsteczek na milion (ppm).
Do 7 ekologów ma dołączyć na krótszy czas 70 innych osób.
Głodówka rozpocznie się w Australii o godz. 23.00 (13.00 czasu polskiego), a następnie także w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Indiach, Francji, Niemczech, Kanadzie, RPA, Belgii, Hondurasie, Bhutanie, Nowej Zelandii i na Filipinach.